Czy Zielu może grać z Lewym? Czy Rybus zanotuje pierwszy dobry mecz w kadrze?

Już we wtorek reprezentacja Polski podejmie Koreę Południową w spotkaniu towarzyskim, a pytań kibiców i dziennikarzy przed tym meczem jest co nie miara. Nie ma się czemu dziwić - do mundialu zostało już niewiele czasu, a nie wszystko w naszej kadrze wygląda tak, jak chcemy, żeby wyglądało w drugiej połowie czerwca. Co należy poprawić w grze biało-czerwonych i na co Adam Nawałka powinien zwrócić szczególną uwagę?

W naszych głowach również przewija się wiele pytań, na które na ten moment nie znamy odpowiedzi. Wśród wielu wątpliwości jednak potrafimy już dziś podzielić je na dwie kategorie – te, na które prawdopodobnie we wtorek wieczorem poznamy odpowiedź oraz te, na które mimo dwóch towarzyskich spotkań marcowych wciąż nie będziemy wiedzieli niczego więcej. Rozwiązanie zagadek z tej drugiej kategorii prawdopodobnie będą same wychodziły na światło dzienne w najbliższych tygodniach.

Pytania, na które poznamy odpowiedzi:

1-3-4-3 czy 1-4-3-3?

Jeszcze rok temu wydawało się to dla nas jasne jak hiszpańskie słońce w połowie lipca, ale dziś naprawdę nie wiadomo jaka będzie koncepcja budowania kadry przez Nawałkę. Jeżeli jutro przystąpimy do meczu w ustawieniu 1-4-3-3, to wszystko wróci do normy, czyli będziemy cały czas na etapie szukania optymalnych rozwiązań. Gdy nasz selekcjoner zdecyduje się na 1-3-4-3, to będzie to oznaczało, że na serio trzeba traktować plan na zmianę stylu gry naszej drużyny. Jak do tej pory trzykrotnie wystąpiliśmy w nowym schemacie i ani razu nie udało się wygrać.

Kamiński – odstrzelony czy ma jeszcze szansę?

Dobrze na temat Kamińskiego wypowiedział się ostatnio Krzysztof Stanowski. – To obrońca, którego od kilku lat cenimy za to, że dobrze wyprowadza piłkę. Najważniejsze jednak, żeby obrońca dobrze bronił, a u niego z tym różnie. Trafione w sam środek tarczy. Kamiński nie zachwycił przeciwko Nigerii, zrobił karnego, przez co przegraliśmy. Jeżeli jutro murawy nie powącha, to być może ostatecznie nie przekona Nawałki przed mundialem. Jeżeli zamelduje się na placu gry, to cały czas będzie w orbicie jego zainteresowań. Ciekawi jesteśmy, jak rozwinia się temat byłego obrońcy Lecha.

Kurzawa – budujemy na nim lewe skrzydło?

Rafał Kurzawa dał się poznać z dobrej strony w meczu z Nigerią i chcemy go zobaczyć w kolejnym spotkaniu. Czy to był tylko wartościowy epizod w kadrze, czy naprawdę już dziś zasługuje on na to, by odpowiadać za grę na skrzydle w drużynie Nawałki. Do tego ciekawi nas, czy stałe fragmenty gry w jego wykonaniu były efektem dobrej dyspozycji dnia, czy po prostu to jest jego naturalny poziom. Jeżeli Kurzawa codziennie jest nam to w stanie zaoferować, to na mundialu jest potrzebny. Jak to powiedział Tomasz Hajto: „Dośrodkowywał jakby grał w Play Station”.

Czy Teo wróci do łask?

Ostatnio na zgrupowaniu kadry nie był, miał dołek, ale w klubie wyraźnie się odbudował i być może z Koreą wystąpi od pierwszej minuty. Jeżeli tak się faktycznie stanie, to oznaczało to będzie, że Nawałka na niego liczy w kontekście wyjazdu na mundial. Jeżeli nie zamelduje się na murawie lub zaliczy tylko kilka minut, to śmiało będziemy mogli stwierdzić, że dzisiejszej reprezentacji jest on niepotrzebny.

Czy Teodorczyk jest w stanie pełnić w kadrze Polski funkcję drugiego napastnika?

Pazdan czy Cionek? A może Pazdan i Cionek?

Jeżeli zagramy czwórką w tyle, to obok Kamila Glika zobaczymy albo Michała Pazdana, albo Thiago Cionka. Pierwszy jest wyraźnie pod formą, drugi w ostatnich tygodniach zbiera dobre recenzje za swoje występy w SPAL. Nie ma co nawet ukrywać, że nie mamy za wielu stoperów prezentujących przyzwoity poziom, więc po jutrzejszej decyzji Nawałki można będzie wnioskować, który z nich na ten moment jest bliżej gry w pierwszym składzie w spotkaniu z Senegalem. Para Glik-Cionek? Ciekawe zestawienie.

Zielu błyszczy tylko bez Lewego na boisku?

Widać było gołym okiem, że Piotr Zieliński wyraźnie poprawił swoją grę, gdy boisko opuścił Robert Lewandowski. To tylko przypadek czy może faktycznie pomocnik Napoli nie czuje się najlepiej przy Lewym na boisku? Niestety Piotruś, jeżeli to prawda, to nie masz co się nawet szykować na mundial. Zaskakujące jest to, że od kiedy trenerem kadry jest Nawałka, Zielu ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Od piłkarza z takim potencjałem wymagamy dużo więcej. Lewandowski może mu tylko pomóc zanotować dobry występ. Jeżeli takiego nie będzie… wolimy o tym nawet nie myśleć.

Czy Zieliński lepiej czuje się na boisku, gdy nie ma na nim Lewandowskiego?

Pytania, na które nie poznamy odpowiedzi:

Szczęsny cz Fabiański na Senegal?

Raz broni jeden, innym razem drugi i wszystko wskazuje na to, że przeciwko Korei wystąpi Szczęsny. To on wydaje się naszym faworytem w wyścigu i bluzę z numerem jeden, ale wiadomo – różnie to bywa. To zagadnienie jest bardziej polemiką, a nie rzeczywistym problemem – między słupkami od kilku lat mamy niezłych fachowców. Wydaje nam się jednak, że pewna hierarchia powinna być jasna dla wszystkich na niespełna trzy miesiące przed mundialem.

Który z bramkarzy założy w Rosji bluzę z numerem jeden?

Kto na skrzydłach?

Nie ma Błaszczykowskiego, Peszki, Makuszewskiego i Kapustki, więc – delikatnie rzecz ujmując – jesteśmy w dupie. We wtorek przekonamy się tylko, kto wystąpi w meczu z Koreą, ale nie będziemy wiedzieli, kto jest najbliższej gry w pierwszym składzie podczas mundialu. Pamiętacie hasło, że Polska skrzydłowymi stoi, prawda? Dziś brzmi to jak kiepski żart.

Czy Rybus się do czegokolwiek nadaje?

Maciej Rybus to absolutny fenomen jeżeli chodzi o polską reprezentację. Nigdy w życiu nie widzieliśmy, aby ten zagrał dobry mecz w drużynie narodowej. Dziwnym trafem dzieje się tak, że on od dawien dawna leci na opinii, której tak naprawdę nigdy sobie nie wyrobił. W 2012 roku przeciwko Grekom wychodził w pierwszym składzie i kompletnie zawiódł. A i tak – kto by nie był naszym trenerem – wymieniany jest jako potencjalny skrzydłowy, który „rozrusza lewym skrzydłem”. Problem w tym, że Rybus jeszcze nigdy nikogo nie rozruszał. Znając życie jutro mu wyjdzie, zagra przyzwoicie, ale i tak nie przekonamy się, czy on się faktycznie do czegokolwiek nadaje w dłuższej perspektywie. Wiemy, że ma potencjał. Podobno.

Czy Rybus w końcu zagra dobry mecz w kadrze?

Czy Kowacki pojedzie na mundial?

Nie dowiemy się, czy Kownacki pojedzie na mundial, bo jutro nie zagra – pojechał na eliminacje młodzieżówki. Rozumiemy zobowiązania wobec swojej drużyny, ale szkoda, że tego chłopaka nie będziemy mieli okazji zobaczyć po raz drugi obok Lewandowskiego. Swoją drogą to też ciekawa historia, że od kilku lat wszyscy mówią, że to niesamowity talent, a niespełna trzy miesiące przed mundialem dopiero debiutuje w kadrze i jest dla nas zagadką. Chyba dało się to wszystko jakoś szybciej zaplanować, nie?

Czy Taras Romańczuk jest potrzebny tej kadrze?

Każdy piłkarz w środku pola jest nam potrzebny, ale czy akurat chodzi nam o Romańczuka? Jutro się tego nie dowiemy, bo trudno będzie nam już po debiucie obwieszczyć, czy Ukrainiec to gość skrojony do gry w biało-czerwonych barwach. Najlepiej by było, żeby odpalił i był wzmocnieniem w kadrze, ale patrzymy na to realnie i wydaje się to niemożliwe. Po Korei na pewno będzie o nim dużo mówione, ale radzimy nie wyciągać pochopnych wniosków.

27 marca 2018 rok | godzina 20:45 | Polska – Korea Południowa

Wygrana Polski: 1,65

Remis: 3,4

Wygrana Korei: 5,4

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem