Ekstraklasa może zostać skrócona do 30 kolejek? Władze ligi zabrały głos!

"Liczba osób zakażonych wzrasta. Warto byłoby już teraz się zastanowić i jak najszybciej określić, czy zamykamy sezon np. w 30 kolejkach. Aby kluby miały świadomość, jak gramy, czy rzucamy wszystko na szalę - tak o zagrożeniu niedokończenia rozgrywek Ekstraklasy mówił w poniedziałek w Sekcji Piłkarskiej Sport.pl trener Rakowa, Marek Papszun. Czy scenariusz rozstrzygnięcia ligi już po sezonie zasadniczym, bez podziału na grupy, jest w ogóle możliwy?

Obawy, a co za tym idzie – teorie dotyczące przyszłości rozgrywek, narastają wprost proporcjonalnie do zaostrzającej się epidemii koronawirusa. Należy uznać za niezwykle prawdopodobne, że już w najbliższych godzinach zostanie ogłoszona decyzja, że kolejne spotkania Ekstraklasy odbędą się bez udziału kibiców.

Czy to jedyny środek zapobiegawczy, jaki rozważają władze ligi? Co, jeśli problem się zaostrzy? Coraz więcej osób zastanawia się, czy w grę wchodzi scenariusz w którym awaryjnie rezygnujemy z rozgrywek w formacie ESA37, czyli 30 kolejek sezonu zasadniczego plus siedem decydujących w podziale na grupy. Czy może się zdarzyć, że mistrza Polski i spadkowiczów poznamy już po 30. kolejce, jak w dawnym systemie mecz i rewanż dla szesnastu zespołów?

Marek Papszun w „Sekcji Piłkarskiej” o epidemii koronawirusa. 

Stanowisko Ekstraklasy SA jest jasne. Priorytetem – jakkolwiek najwyższym priorytetem zawsze będzie bezpieczeństwo i zdrowie – pozostaje dokończenie rozgrywek.

Marcin Stefański w „Kanale Sportowym”:

„Rozmawiam z przedstawicielami innych lig i wszyscy mówią, że należy za wszelką cenę doprowadzić do zakończenia rozgrywek. Wcześniej czy później, ale dokończyć. Nikt sobie nie wyobraża najbardziej ekstremalnego scenariusza, bo on prowadzi do szeregu problemów – także prawnych, kto gra w pucharach, kto jest mistrzem, kto spada. Na dzisiaj nie widzimy zagrożenia niedokończenia rozgrywek”.

Zatem krótko: byle nie doprowadzić do sytuacji, w której znaleźli się Włosi. W Serie A i Serie B, na dziś, kwestie awansów do europejskich pucharów, spadków, promocji choćby Benevento, które przewodzi w tabeli z 20 punktami przewagi, są zupełnie niejasne. Czy zatem – w razie potrzeby – zamknięcie sezonu Ekstraklasy w 30 kolejkach mogłoby pomóc uniknąć takiego chaosu?

Czy sezon zostanie zakończony już po 30. kolejce?

Szef Ekstraklasy SA, na Kanale Sportowym, zaprzecza. – Nie jest to przewidywane. Nie ma żadnego formalnego wytrychu, aby to zrobić. Regulamin przewiduje rozegranie 37 kolejek. To czy przerwiemy rozgrywki po 26 czy 30 kolejkach jest równoznaczne – rozgrywki są niedokończone. Dlatego nie powinniśmy tego scenariusza rozważać – zapewnia.

PZPN, Ekstraklasa, także Ministerstwo Zdrowia czy Główny Inspektorat Sanitarny bacznie przyglądają się sytuacji w polskim sporcie. Pozostaje mieć nadzieje, że w razie konieczności będą potrafili dojść do konsensusu i podejmować spójne, rozsądne decyzje.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem