CS:GO: Polak szuka kolejnych oszustów wśród trenerów! Otrzymuje… śmiertelne pogróżki – esport

Gigantyczny skandal wybuchł w świecie Counter-Strike: Global Offensive. Od wielu, wielu miesięcy nie słyszeliśmy o tak oczywistym i bezlitosnym przykładzie oszukiwania w esporcie na najwyższym poziomie. Niestety, już trzech trenerów zostało zbanowanych za wykorzystywanie bugu w CS:GO. A wiele wskazuje na to, że lada moment lista może się wydłużyć! Swoje śledztwa przeprowadzają kolejne organizacje. Czy oszustów będzie znacznie więcej?

Ostatnie tygodnie były znakomite w wykonaniu Heroic. Duńska formacja pięła się w górę tabeli światowych rankingów, triumfując na ESL One Cologne 2020 i zajmując drugie miejsce na DreamHack Open Summer 2020. Niestety, dziś zamiast mówić o tym gigantycznym sukcesie, krytykuje się zawieszonego już szkoleniowca zespołu. Nicolai “HUNDEN” Petersen używał błędu gry w dziesięciu rundach na jednej mapie podczas DreamHack Masters Spring. Najszybciej w tej sprawie zareagował ESL, który zawiesił szkoleniowca na rok. Co ważne, błąd został już usunięty, ale nie wiadomo, ile osób rzeczywiście z niego korzystało!

Na czym dokładnie polegał bug w grze? Trener, który korzysta w trakcie meczu z trybu obserwatora mógł „zablokować się” w wybranym miejscu na mapie. Wówczas mógł obracać się do woli i śledzić sytuację w danym miejscu. Dokładny sposób działania błędu pokazał na Twitterze sędzia ESL, Michał Słowiński.

Wątpliwości, co do działania błędu miał Lucas „steelega” Lopes z Movistar Riders. Polski sędzia został przez niego zapytany o to, czy do wykorzystania bugu potrzebna była odrobina szczęścia. Niestety, szkoleniowcy wykorzystywali go w pełni intencjonalnie i nie trzeba było się natrudzić, by z niego korzystać.

Zobacz także: VALORANT: Wciąż nie ma mocnych na G2! Odważne słowa Patitka

Zdaniem niektórych graczy błąd występował od 2016 roku, ale wykryty został dopiero teraz! Zawieszono już trójkę trenerów. Oprócz „HUNDEN-a”, bany spotkały Aleksandra „zoneRa” Bogatiryeva (były szkoleniowiec Hard Legion) i Ricardo „dead” Sinigaglię (szkoleniowiec MIBR). Wszystkie trzy zespoły zostały także ukarane finansowo, a także poprzez odjęcie punktów zdobytych w turniejach. Najwięcej utraciła rosyjska formacja. Utrata 140 punktów EPT to nie wszystko. Hard Legion musi oddać także 6000 dolarów zarobionych za turniej ESL One Road to Rio CIS.

Słowiński przeanalizował już ponad tysiąc dem meczowych w poszukiwaniu kolejnych oszustów. Tych jednak na razie nie udało się namierzyć. Pozostaje liczyć, że więcej osób nadużywających buga nie będzie wiele. Niestety, nie można tego wykluczyć. – Nie było tak, że spodziewałem się przyłapania oszustów. Naprawdę nie sądziłem, że znajdę więcej niż jeden przypadek wykorzystywania błędu. Sędziowałem mecze przez bardzo długi czas i chcę tylko upewnić się, że nasza gra jest czysta – tłumaczy polski arbiter cytowany przez branżowy portal HLTV.org.

Co gorsza, polski trener ma teraz kłopoty z nadpobudliwymi fanami zespołów. Ci z Brazylii i Rosji wysyłają mu nawet… śmiertelne groźby. – Niektóre od były fanów MIBR, inne od kibiców Hard Legion. Dziś rano moja skrzynka mailowa była pełna wiadomości o tym, że ktoś próbuje zresetować moje hasło na Instagramie – dodaje Słowiński.

Choć sędzia wykonuje swoją pracę społecznie, kibice już skrzyknęli się, by przygotować dla niego i jednego z jego kolegów nagrodę za wykrywanie oszustów. W ciągu jedenastu godzin zebrano ponad sześć tysięcy dolarów! Link do zrzutki znajduje się tutaj.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem