Co dalej z Nawałką? „Wstępne oferty z…”

Czas pędzi nieubłaganie. Adam Nawałka, licząc od momentu kiedy rozstał się z reprezentacją Polski i kontraktem w Polskim Związku Piłki Nożnej, aż dziesięć miesięcy spędził czekając na kolejne oferty i tylko cztery zarządzając zespołem na ławce trenerskiej. Skończyło się to zresztą w Lechu Poznań obustronnym rozczarowaniem i przedwczesnym zwolnieniem.

Za miesiąc Nawałka skończy 62 lata. Wszedł już w wiek doświadczonego szkoleniowca, który ze swoim dorobkiem i obyciem z pracy dla federacji, miał być jednym z nielicznych Polaków, którym może udać się na rynku międzynarodowym. Miał przecierać szlaki, tymczasem w ogóle nie podjął tam pracy. Z całą pewnością, sam sobie dostarczył rozczarowania, że taka oferta z zagranicy – nie do odrzucenia, komfortowa, spełniająca wszelkie kryteria – się nie pojawiła.

Szybko, bo już po czterech miesiącach oczekiwania, skusił się na przyjęcie propozycji z Lecha. Zatem nie tylko był mu w głowie odpoczynek, pierwsze od kilku lat dłuższe wakacje czy czas na podreperowanie zdrowia, ale był też głodny kolejnych wyzwań sportowych. Od zwolnienia z Lecha minie za moment pół roku, a owe wyzwania znów nie nadchodzą…

„Należy pamiętać, że Adam nie jest głodny finansowo. Chciałby podjąć pracę na swoich warunkach, z całym sztabem. Spokojnie czeka. Były sygnały z Chin, z kilku innych kierunków. Bez konkretyzacji – przyznał dziś w programie „Misja Futbol” zawsze dobrze zorientowany dziennikarz Polsatu, Mateusz Borek.

Robert Góralczyk, który znajdował się w sztabie kadry, choć nie w „żelaznym teamie” selekcjonera, właśnie podjął się samodzielnej funkcji dyrektora sportowego w GKS Katowice. Remigiusz Rzepka, odpowiedzialny u Nawałki za przygotowanie fizyczne, prowadzi szereg swoich niezależnych przedsięwzięć i nie narzeka na brak zajęć.

Najbliżsi asystenci trenera Jarosław Tkocz i Bogdan Zając nie podjęli póki co nowych prac w klubach. Ten drugi niedawno był wymieniany w gronie kandydatów do samodzielnego przejęcia Korony Kielce, jednak do tego nie doszło.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem