Dzień przerwy od występów Polaków na Eurovolley 2017 to zmagania grup B i D. Biorąc pod uwagę pierwsze rozstrzygnięcia pomiędzy grającymi tam zespołami, druga seria gier zapowiada się emocjonująco. Rzućmy okiem.   W Szczecinie swoje meczu rozgrywa grupa B, a godzina 17,30 to starcie Słowaków z Włochami. Nasi południowi sąsiedzi w meczu otwarcia ulegli Czechom

Dzień przerwy od występów Polaków na Eurovolley 2017 to zmagania grup B i D. Biorąc pod uwagę pierwsze rozstrzygnięcia pomiędzy grającymi tam zespołami, druga seria gier zapowiada się emocjonująco. Rzućmy okiem.

 

W Szczecinie swoje meczu rozgrywa grupa B, a godzina 17,30 to starcie Słowaków z Włochami. Nasi południowi sąsiedzi w meczu otwarcia ulegli Czechom 1:3, natomiast Włosi ugrali tylko jeden punkt, przegrywając w tie breaku z Niemcami. Obie drużyny postawione są poniekąd pod ścianą i druga porażka może oznaczać w praktyce koniec marzeń o kolejnej rundzie zmagań. Drużyna z Półwyspu Apenińskiego, w grze której wiele było mankamentów, dysponuje jednak nieporównywalnie większym potencjałem niż Słowacy i bez wątpienia będzie faworytem tego meczu. LV BET zwycięstwo Włochów szacuje stawką 1.03 (Słowaków aż 8.4).

Zaraz po zakończeniu tego spotkania na parkiet wyjdą drużyny Niemiec i Czechów. Tutaj z kolei zwycięzca bardzo przybliży się do wygrania grupy, a co za tym idzie – awansu do ćwierćfinału i uniknięcia dodatkowego spotkania barażowego. Zdecydowanie wyżej w tej konfrontacji stoją akcje naszych zachodnich sąsiadów, którzy w meczu z Włochami grali  chwilami koncertowo, a w decydującej partii wykazali się niesłychaną odpornością psychiczną. I mimo, że Czechów też nie należy skreślać, to jednak za ich zwycięstwo LV BET płaci zdecydowanie hojniej (4.9, na Niemców 1.14)

Nie mniej ciekawie powinno być w grupie D, gdzie również w jednej parze zmierzą się zwycięzcy, a w drugiej – pokonani w pierwszym spotkaniu turnieju. Tutaj jednak pierwsi na parkiet wyjdą sensacyjni pogromcy Francuzów – Belgowie oraz Turcy, którzy okazali się lepsi od Holendrów. Jeszcze przez turniejem na Belgię zwracał uwagę były selekcjoner naszej reprezentacji Andrea Anastasi, upatrując w tej drużynie czarnego konia imprezy. Po świetnym początku już nikt nie zlekceważy tej ekipy i w starciu z Turcją daje się jej większe szanse na zwycięstwo (LV BET: Belgia 1.12, Turcja 5).

Bez wątpienia zaskakująca porażka na rozpoczęcie turnieju mocno podrażniła ambicje głównego faworyta Eurovolley 2017, Francuzów. Trójkolorowi zmierzą się dziś w Katowicach z Holandią i trudno wyobrazić sobie inne rozstrzygnięcie niż ich pewne, wysokie zwycięstwo. Z drugiej strony reprezentacja Holendrów to uznana europejska firma i na pewno na parkiecie się nie położą. Stawki LV BET mówią jednak jasno: wygrają aktualnie mistrzowie Europy (stawki: Francja 1.03, Holandia 8.4).

 

LV Bet jako oficjalny sponsor Eurovolley 2017 przygotował specjalne kursy na każde ze spotkań turnieju. Pełna oferta znajduje się TUTAJ.

 

Bonus do 1500PLN na start
Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.