Carlitosie, zlituj się. Czasem milczenie jest złotem

Jak to możliwe, że zwykły kibic nie może zebrać myśli po meczu, ma ochotę się zapaść pod ziemię ze wstydu, a tymczasem piłkarz jest dumny, bo zremisował 0:0 z zespołem, który potrafi przegrać w dwumeczu 1:6 z ekipą Kosowa?

W przedziwne, zaskakujące tony uderzyli piłkarze i trener Legii Warszawa po dość bezradnym występie z półamatorami z Gibraltaru. Aleksandar Vuković stwierdził, że nie może narzekać na postawę i zaangażowanie piłkarzy, tym bardziej że College Europa FC nie jest słabym zespołem. Ktoś inny mówił o sztucznej, syntetycznej murawie, na której grało się trudniej niż zwykle.

Hiszpan Carlitos poszedł najdalej.
Wyszedł z szatni i ogłosił: „Jestem dumny z pracy, jaką wykonaliśmy”.

Jestem dumny, czyli innymi słowy akceptuję jej efekty? Uznaję 0:0 na Gibraltarze za korzystny rezultat i z czystym sumieniem wracam do domu? To niebywałe, jak nastroje – a przynajmniej oficjalne wypowiedzi – piłkarzy rozmijają się z odczuciami i oczekiwaniami kibiców, które tym razem nie są bynajmniej na wyrost. Bo czy polski kibic profesjonalnego klubu w środku Europy, dysponującego budżetem na poziomie 100 milionów złotych, utrzymującego zawodowych piłkarzy, ma prawo być niezadowolonym z wyniku 0:0 po fatalnej grze z półamatorami z Gibraltaru? Z Gibraltaru, gdzie wszystkie lokalne drużyny rozgrywają mecze na jednym, tym samym, skromnym boisku. Przegrywają w pucharach z zespołem z San Marino, z armeńskim Pyunikiem Erewańska 1:6 albo 0:9 w dwumeczu ze Slovanem Bratysława?

Gdyby ktokolwiek w Legii odrobił lekcję historii, być może uświadomił sobie, że na tym Gibraltarze żyje na co dzień 30 tysięcy ludzi, że to tyle co jeden warszawski Rembertów, może nie wychodziłby do wywiadu, by ogłosić DUMĘ Z WYKONANEJ PRACY. Na tej zasadzie kucharz może być dumny z wykonanej pracy za każdym razem, gdy poda przesoloną zupę. Stomatolog, gdy klientowi wypadnie tyle co założona plomba. Krawcowa, gdy przypadkiem zszyje ze sobą obie nogawki w spodniach.

Dumni z wyniku 0:0 z Europa FC mogą być: Gibraltar Phoenix, Gibraltar United, Lions Gibraltar, Mons Calpe, St Joseph’s albo Boca Gibraltar, ale nie Legia Warszawa. Litości!