Carlitos show – Wisła wygrywa Wielkie Derby Krakowa !!!

Gole zdobyte w ostatnich 10 minutach gry przechyliły szalę zwycięstwa na stronę Wisły w 194. Wielkich Derbach Krakowa. Bohaterem spotkania został zdobywca dwóch bramek dla Białej Gwiazdy, Hiszpan Carlitos.

 

Długo, bardzo długo nie układał się ten mecz po myśli gospodarzy. Początek spotkania przypominał piłkarskie szachy, ale konkretów było jak na lekarstwo. W końcu, w 26 minucie spotkania źle rozegraną w środku pola piłkę przechwycili goście, a Szymon Drewniak posłał prostopadłe podanie do Krzysztofa Piątka. Napastnik precyzyjnym uderzeniem przy dalszym słupku pokonał Michała Buchalika, czym uciszył na chwilę stadion przy ulicy Reymonta. Biała Gwiazda pierwszy celny strzał na bramkę Pasów oddała dopiero w 42 minucie gry. Pierwsza połowa zakończyła się zasłużonym prowadzeniem Cracovii.

Chwilę po wznowieniu gry szansę na podwyższenie wyniku miał Mateusz Szczepaniak, któremu piłka spadła pod nogi na 8 metrze od bramki Wisły. Lewą nogą przeniósł ją jednak nad poprzeczką. Im dalej w mecz, tym bardziej zaznaczała się przewaga gospodarzy, ale bramki wciąż nie padały. Wówczas pomocną dłoń wyciągnął do podopiecznych Kiko Ramireza lewy obrońca gości, Kamil Pestka, który za faul obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Wisła przez ponad kwadrans grała z przewagą jednego zawodnika, a że ostatnio strzela gole w końcówkach spotkań – zapowiadało się na nie lada emocje. W 81 minucie meczu przebłysk geniuszu miał Carlitos, który wrzucił na karuzelę połowę zespołu Cracovii, przedryblował czterech rywali i strzałem przy bliższym słupku bramki Sandomierskiego zdobył wyrównanie. Biała Gwiazda poczuła krew, poszła za ciosem i została za to nagrodzona. Gdy zbliżała się ostatnia minuta spotkania rajd lewą stroną boiska przeprowadził Maciej Sadlok, dośrodkował w pole karne, gdzie czubkiem buta lot piłki zmienił Carlitos. Futbolówka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. 2:1. Zabójczy cios. Koniec spotkania. Zwycięstwo Wisły!

– To dla nas fantastyczny wieczór. Pierwszy raz brałem udział w derbach Krakowa. Były duze emocje. Dedykuję zwycięstwo wszystkim piłkarzom, bo było nam bardzo potrzebna. Nie jest łatwo przegrywać 0:1 w takim meczu. Było nerwowo. Wielu piłkarzy grało w derbach po raz pierwszy. Drużyna przeciwna grała dobrze, nie było łatwo, ale wygraliśmy zasłużenie – podsumował spotkanie opiekun Białej Gwiazdy, Kiko Ramirez.

W postawie Wisły widać pewną prawidłowość. Drużyna jest dobrze przygotowana do sezonu pod względem fizycznym i walczy do samego końca. A to przynosi wymierne efekty. Zwycięska bramka z Termaliką? Brlek w 89 minucie meczu. Gol Bartosza dający nadzieję w spotkaniu z Górnikiem w 87 minucie. Trafienie na wagę trzech punktów w doliczonym czasie gry w Płocku, a teraz Carlitos, który zmienia losy derbów wpisując się na listę strzelców w ostatnich 10 minutach przeciwko Cracovii. Przypadek? Nie sądzimy…

Warto wspomnieć, że w sobotę odbyły się jeszcze dwa spotkania Ekstraklasy. Sandecja Nowy Sącz uległa Wiśle Płock 0:1, natomiast Lech Poznań zremisował z Zagłębiem Lubin 1:1.

Ofertę LV BET na spotkania piłkarskiej Ekstraklasy można sprawdzić TUTAJ!

Komentarze