Były reprezentant Polski handluje… papierosami na bazarze. Co za zjazd!

Kiedyś: trzykrotny zdobywca Pucharu Polski (ostatni cztery lata temu!), solidny ligowiec, a nawet reprezentant kraju. I to wyjątkowy: tylko trzech piłkarzy w historii kadry biało-czerwonych zaliczyło w niej dosłownie minutę gry. Teraz Wahan Geworgian jest znany z nieco innej działalności. Został przyłapany na nielegalny handel wyrobami tytoniowymi na jednym z łódzkich bazarów. 

Życie pisze różne scenariusze, zwłaszcza to piłkarskie. Mateusz Skwierawski na portalu SportoweFakty WP dotarł do niezwykłej historii byłego reprezentanta Polski, ale przede wszystkim wieloletniego piłkarza Ekstraklasy, który nagle zakończył karierę piłkarską. Odnalazł się po kilku latach w Łodzi – na jednym z bazarów, gdzie nielegalnie handluje papierosami.

W 2014 roku zdobył Puchar Polski i strzelił decydującą bramkę w Superpucharze. Podniósł trofeum jako kapitan Zawiszy Bydgoszcz. Po pięciu latach podnosi paczki nielegalnie sprzedawanych fajek.

– Przepraszam za słownictwo, ale powinnam mu dać po mordzie za to, co ze sobą zrobił. Zszedł na psy – mówi w materiale SportowychFaktów pani Alicja, która opiekowała się piłkarzem, gdy ten stawiał pierwsze kroki w futbolowym życiu. Wahan Geworgian do Polski przyjechał w 1994 roku. Cztery lata później zadebiutował w Ekstraklasie w Wiśle Płock (wówczas Petrochemii), z którą w 2006 roku zdobył Puchar Polski i Superpuchar Polski.

Kariera Wahana Geworgiana to nie jest opowieść ani o grzecznym chłopcu, ani o słabym piłkarzu. Miał swoje problemy – pięć lat temu w „Przeglądzie Sportowym” przyznał się do tego, że uzależnienie od hazardu zabrało mu ponad dwa miliony złotych. Zarobił je jako niezły, solidny ligowiec. Na polskich boiskach wystąpił w 347 meczach, strzelił 47 bramek.

Został powołany przez Pawła Janasa do reprezentacji Polski, w której zagrał jedną minutę przeciwko Stanom Zjednoczonym w 2004 roku.

W 89. minucie gry wszedł w miejsce Piotra Włodarczyka, który wcześniej strzelił jedyną bramkę dla biało-czerwonych. Polska zremisowała 1:1, a obok Geworgiana na placu gry zameldowali się m.in. Artur Boruc, Dariusz Dudka, Sebastian Mila czy Ireneusz Jeleń. Polskie obywatelstwo uzyskał nieco ponad rok wcześniej. Był powoływany również do młodzieżowej reprezentacji Polski.

Co ciekawe, Puchar Polski wygrał aż trzykrotnie: z Wisłą Płock, Zawiszą Bydgoszcz i Jagiellonią Białystok. Choć jeszcze niedawno był bohaterem Superpucharu Polski na Łazienkowskiej, kiedy Zawisza pokonał Legię Warszawa 3:2 z Saganowskim, Bereszyńskim czy Koseckim w składzie, a Geworgian zdobył decydującego gola w 91. minucie mecz – dziś handluje papierosami na łódzkim bazarze.

Jestem Grzesiek, nie żaden Wan – tekst Mateusza Skwierawskiego zaczyna się od dialogu, w którym złapany na gorącym uczynku były piłkarz Wisły Płock zaprzecza swojej tożsamości. Całość można przeczytać pod tym linkiem.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem