Byali nie jest już zawodnikiem FurryFury Ungentium

Przygoda Pawła "byaliego" Bielińskiego w FurryFury Ungentium zakończona. Był zawodnik Virtus.pro dziś oficjalnie opuścił organizację.

Pierwsze występy w barwach FurryFury Ungentium Paweł „byali” Bieliński zaliczył już w kwietniu tego roku, kiedy to niespodziewanie zastępował on Konrada „EXUSA” Jeńczenia, który odszedł z zespołu. 27-latek prezentował się na tyle dobrze, że zaowocowało to nawiązaniem stałej współpracy i podpisaniem kontraktu w połowie maja. Początki były dość obiecujące, jednak brak awansu na turniej RMR i słaby start sezonu w ESL Mistrzostwach Polski zmusiły włodarzy do zmian.

Najlepsi bukmacherzy

1
  • Duża ilość bonusów
  • Aplikacja mobilna
  • Nowoczesny wygląd serwisu
  • Stale rozwijana oferta na sporty motorowe
2
  • Szeroka oferta na bonusy
  • Funkcja Cash-Out
  • Wysokie kursy na tle konkurencji
  • Zbyt spokojny design
3
  • Nawet 600 PLN w bonusie powitalnym
  • Skromna i elegancka szata graficzna
  • Prosty, czytelny interfejs użytkownika
  • Mała oferta zakładów
  • Kursy nie zawsze są zadowalające

Zobacz również: Snax rezerwowym Vitality na kwalifikacje do Majora!

Ich ofiarą stał się właśnie „byali” – jego kontrakt z zespołem wygasł, a strony doszły do wniosku, że jego przedłużenie nie będzie korzystne ani dla drużyny, ani zawodnika. Przygoda Bielińskiego z Ungentium kończy się więc po czterech miesiącach. Na ten moment jego miejsce zajmie Patryk „ponczek” Wites, który od czerwcowego rozstania z Impression pozostawał bez stałego zatrudnienia.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem