Bramkarz Anglików hucznie świętuje… przegrany finał Euro?

Kibice nie przepadają za takimi scenami! Trudno im się pogodzić, że ich bohaterowie tak szybko i łatwo potrafią otrząsnąć się z porażki, pójść dalej i cieszyć się życiem. Jak to zrobić, pokazał właśnie Jordan Pickford, który niespełna tydzień po przegranym finale Euro, dał się nagrać na hucznej imprezie.

Nie ma sensu tworzyć fikcji, że piłkarze po przegranym turnieju czy meczu tygodniami chodzą z głową spuszczoną w stronę kolan. Albo że w ogóle powinni to robić! Na kibiców, w których zadra porażki siedzi długo i mocno, działa to jednak jak płachta na byka. “Świętowanie porażki? To jest problem z podejściem tego kraju do piłki. Czy Neuer by tak zrobił?” – pisze jeden z komentujących pod filmem.

W angielskich mediach pojawiło się wideo pokazujące jak bramkarz reprezentacji nogi, niekoniecznie trzeźwy, tańczy w rytm muzyki, trzymany na barkach przez innego kompana imprezy.

Z drugiej strony, obok głosów złośliwych i krytycznych, nie brakuje też takich, że w czasie urlopu robi, co chce, a kibice powinni być wdzięczni, bo w czasie Euro zagrał świetny turniej. Puścił zaledwie dwie bramki, obronił dwie jedenastki w finale. Był bezapelacyjnie jednym z najlepszych bramkarzy turnieju.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem