Borussia zwycięża na trudnym terenie, a Haaland żyłuje niewiarygodny bilans!

Idzie nowe. Wczoraj Kylian Mbappe, a dziś Erling Haaland błyszczeli w meczach Ligi Mistrzów. 20-letni napastnik nie tylko dał zwycięstwo Borussii Dortmund w meczu z Sevillą, ale też zdobył swoją 17 i 18 bramkę w 13 meczu w tych elitarnych rozgrywkach!

Zaczęło się dobrze i nieco szczęśliwie dla gospodarzy. Rywala przed polem karnym „nawinął” na prawą nogę Suso i oddał strzał, który z pomocą rykoszetu od nogi Hummelsa znalazł swoją metę w siatce bramki zespołu z Dortmundu. O ile w otwierającym wynik meczu trafieniu było nieco przypadku, tak zupełnie nieprzypadkowe było już uderzenie będące ripostą na gola Suso. Haaland wygrał pojedynek siłowy i zagrał piłkę do Dahouda, a ten pięknie przymierzył w górny róg bramki strzeżonej przez Bono.

Haaland asystował, a później już strzelał. I to dwukrotnie!

Niesamowity bilans norweskiego piłkarza, który w wieku 20 lat zdobywa swoją 18 bramkę w Lidze Mistrzów. I to w jakim stylu! Przy drugim trafieniu podprowadził piłkę niemal od połowy boiska, zagrał „na ścianę” z Jadonem Sancho i wykończył akcję, w 27. minucie dając prowadzenie BVB. Kilka minut później mocno uderzał z lewej nogi, ale strzał wybronił Bono. Przy tym z 43 minuty nie miał już jednak nic do powiedzenia. Kontra duetu Reus-Haaland zakończyła się podaniem tego pierwszego i strzałem po ziemi drugiego. Nieco w stylu Henry’ego, tyle że lewą nogą i z delikatną pomocą interweniującego na wślizgu Diego Carlosa. Gospodarze jednak otworzyli wynik meczu i go zamknęli, bo w 83. minucie po dośrodkowaniu Oscara z rzutu wolnego dobrze dołożył nogę Luuk de Jong.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem