Borussia szuka następcy Haalanda. Jest już pierwszy kandydat!

Wygląda na to, że włodarze Borussii pogodzili się już z odejściem swojego snajpera. Według doniesień rozpoczęły się poszukiwania następcy Norwega - padły już pierwsze nazwiska.

Po zakończeniu kampanii 2020/2021 na Signal Iduna Park nastąpi zmiana trenera. Funkcję pierwszego szkoleniowca obejmie Marco Rose, który na stanowisku zastąpi Edina Terzicia. Rose na pewno chciałby mieć w drużynie takiego zawodnika jak Erling Haaland, jednak najprawdopodobniej będzie musiał pogodzić się ze sprzedażą utalentowanego 20-latka.

Zobacz również: Tak gwiazda Leicester przejechała się kilka lat temu po Garethcie Bale’u. „Szympansie…”

To, że Haaland odejdzie jest praktycznie przesądzone. Nasuwają się tylko pytania – kiedy i za ile? Norweski napastnik budzi zainteresowanie wszystkich wielkich klubów. Według doniesień londyńska Chelsea byłaby w stanie wyłożyć na stół 100 milionów euro już tego lata. Ściągnięcie Haalanda marzy się również Florentino Perezowi z Realu Madryt.

Odejście najjaśniejszej gwiazdy będzie wiązać się nie tylko z ogromnym zarobkiem, ale również ze sporym wydatkiem. Ktoś będzie musiał załatać lukę w ataku Borussii. Według „Eurosport” sztab niemieckiego zespołu rozpoczął już poszukiwania następcy 20-latka. Jednym z potencjalnych kandydatów ma być Youssef En-Nesyri.

Piłkarz Sevilli w tym sezonie zachwyca, w 24 spotkaniach La Liga zdobył 13 goli oraz dołożył 4 trafienia w Lidze Mistrzów. Do Sevilli trafił z Leganes za 20 milionów euro, jednak jego odejście wiązałoby się prawdopodobnie z większym wydatkiem. Marokańczyk jest również obserwowany przez kluby z Anglii – West Ham United, Manchester United oraz Liverpool.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem