Boniek skomentował aferę Szpakowski vs Borek. “To jest nasza narodowa rzecz…”

Zbigniew Boniek w wywiadzie udzielonym Romanowi Kołtoniowi na kanale Youtube “Prawda Futbolu” skomentował głośne zamieszanie, jakie w ostatnich dniach wynikło wokół odebrania prawa do skomentowania finału Euro Dariuszowi Szpakowskiemu.

Przypomnijmy, że legendarny komentator TVP od początku turnieju był przewidziany do tego, by z trybun Wembley zrelacjonować mecz finałowy. Mateusz Borek, który dołączył do stacji przed zaledwie kilkoma miesiącami, miał znać swoje miejsce w hierarchii – w efekcie liczył, że skomentuje w najlepszym razie mecze ćwierćfinałowe. Już w trakcie turnieju wyszło, że jego pozycja rośnie. Dostaje od szefów stacji kolejne zadanie, aż wreszcie otrzymał to najważniejsze: skomentowanie finału. W sieci rozgorzała wielka dyskusja. Jak wcześniej można było spotkać tu głównie przeciwników Szpakowskiego i jego obecnej dyspozycji za mikrofonem, tak nagle objawili się także obrońcy. Co na to Zbigniew Boniek, który świetnie zna obu panów?

“Jest afera w całej Polsce, nie wiadomo po co, o co i dlaczego. Najlepiej, co potrafimy, to się kłócić. To jest nasza narodowa rzecz. Wyróżnia nas spośród wielu narodów. Potrafimy się kłócić, oskarżać, posądzać, nawalać itd. Wydaje mi się, że będzie to pamiętane przez wiele lat, że Szpakowskiemu nie pozwalano komentować”.

Prezes PZPN nie chciał się konkretnie i merytorycznie odnosić do tego, czy finał powinien relacjonować jeden czy drugi komentator. Uważa, że on – dla odmiany – bardzo wiele meczów ogląda w ogóle bez komentarza, bo lubi mieć własne wnioski i sam analizować, co widzi. Z tej perspektywy rola sprawozdawcy jest dla niego drugorzędna.

„90 procent meczów polskiej ligi oglądam bez komentarza, lubię oglądać sam, wyciszony. Czy mecz robi Ćwiąkała, Święcicki, Borek, Szpakowski, Laskowski, Iwański, Iwanow – jeden wie więcej, drugi wie mniej. Dla mnie żaden przyczynek do tego, żebym się zastanawiał, że tego trzeba wyrzucić, tego wypromować, tego skasować”.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem