Boniek dementuje niepokojące informacje. „Dziennikarze uzależnieni…”

Zbigniew Boniek szybko zareagował na doniesienia brytyjskiego "The Times", które chętnie przedrukowały polskie portale. Gazeta twierdzi, że paraliż rozgrywek sportowych może zmusić UEFA do zupełnie nowego podejścia do kolejnego sezonu europejskich pucharów. W niektórych scenariuszach nie ma miejsca dla polskiego klubu... nawet w eliminacjach.

Fakt, że dla mistrza Polski nie ma miejsca w Lidze Mistrzów – to akurat nie nowość. Idzie przywyknąć! Gorzej, że informacje „The Times” sugerują, że awaryjny format Champions League mógłby pozbawić nas nawet miejsca w eliminacjach. Do kolejnej edycji muszą zostać wyłonione 32 zespoły, a czasu na to jest mało. Dopiero pod koniec sierpnia czeka nas – i oby! – finał bieżącej edycji, a co dopiero z kolejną! Pierwszy scenariusz UEFA miałby zakładać skrócenie rundy kwalifikacyjnej do jednego meczu, bez rewanżu. W drugim o fazę grupową mieliby rywalizować tylko mistrzowie krajów z miejsc 11 – 22 w europejskim rankingu. Polska, przypomnijmy, jest 29. Według trzeciego scenariusza, skład kolejnej edycji zostałby ustalony przy zielonym stoliku, na podstawie punktów rankingowych. A tu, jak wiadomo, również nie mamy silnej pozycji.

Informacje „The Times” nie wzięły się znikąd. UEFA musi kreślić tego typu wersje wydarzeń. Wszak pewne miejsce w LM ma tylko 17 z 48 zespołów.

https://twitter.com/BoniekZibi/status/1259854859022536708?s=20

Nie ulega wątpliwości, że jeśli jakiekolwiek ustalenia będą odbywać się w gabinetach, nie na zielonej murawie, polskie kluby nie będą priorytetem UEFA. Nie pociągniemy Ligi Mistrzów ani marketingowo, ani sportowo. Stanowimy kategorię zespołów, które próbują się wślizgnąć do elity tylnymi drzwiami. Zazwyczaj bez skutku. Europejska federacja zapewne będzie chciała wystartować z kolejnym sezonem europucharów. Pytanie: czy będzie miała dość czasu, by wszystko zorganizować standardową ścieżką?

Boniek: „Informacje ze Mistrz Polski mógłby nie grać eliminacji do CL to nic więcej niż fake news”

Prezes PZPN jest w tym temacie stanowczy. Wytyka dziennikarzom „uzależnienie od zagranicznej prasy”. I zapewne wie więcej. Znajduje się w odległości jednego telefonu od prezesów UEFA czy FIFA. Zna plany szefów światowego futbolu. Pytanie: czy oni sami już dzisiaj je znają i mogą być ich pewni? Obecna sytuacja niewątpliwie wywoła wielki ścisk w kalendarzu rozgrywek. Już teraz trwają dywagacje w jakim trybie dokończyć Ligę Mistrzów i Ligę Europy, kiedy wystartować z Ligą Narodów. Sytuacja z pandemią, której wciąż nie umiemy precyzyjnie przewidzieć, może wymagać jeszcze niejednego kompromisu.

Najbardziej wpływowi ludzie polskiej piłki. Zaskoczenie. Lewandowski poza podium!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem