Boks: Wspaniałe, sportowe kino!

    Przełom. Coś, czego jeszcze w naszym kraju nie było. Wizja Mateusza Borka, który zaangażował się w projekt pod tytułem “Polsat Boxing Night VII – nowe rozdanie”. Jednym z elementów, które mają na celu wypromowanie wydarzenia, są 22-minutowe odcinki, które będą pokazywały przygotowania głównych bohaterów gali od kulis. Dziś został wyemitowany pierwszy odcinek.

    Tomasz Adamek, Mateusz Masternak i Krzysztof Głowacki – to oni byli bohaterami premierowego odcinka. Kibice szermierki na pięści mieli okazje zobaczyć, jak pierwszą fazę przygotowań spędzili pięściarze, co robią w wolnej chwili i w jakich warunkach odpoczywają. Wszystko profesjonalnie pomontowane, bardzo przyjemnie wykończone, wyreżyserowane ze smakiem.

    Sporty walki są w naszym kraju bardzo popularne. W internecie możemy przeczytać i obejrzeć dużo wywiadów, co tydzień zasiadamy do poniedziałkowego “Punchera” w celu spędzenia z boksem wolnego czasu. Takiego czegoś, co mieliśmy okazję dziś obejrzeć, jeszcze nie widzieliśmy. Dzięki pierwszemu odcinkowi już wiemy, że do kolejnego też zasiądziemy. Z niecierpliwością czekamy na jego premierę.

    Co nam się spodobało najbardziej? Na pewno to, że zobaczyliśmy Tomka Adamka z trochę innej strony niż dotychczas. Wcześniej Góral nie wydawał nam się być interesującym człowiekiem. Dobrym sportowcem tak, ale już mówcą niezbyt atrakacyjnym. Tymczasem człowiek, którego wydawało nam się, że znamy doskonale, jest żartownisiem, uśmiechniętym chłopakiem, który nie wstydzi się mówić o swojej wierze i pokazywać dom rodzinny. Jest NORMALNY, co przecież nie musiało być takie oczywiste. Sława, sukcesy, pieniądze – nie, Adamka to wszystko nie popsuło.

    Masternak? Rodzinny, uczuciowy, dobry chłopak, który marzy o dokończeniu budowy własnego domu. W materiale pokazana została jego rodzina, którą pięściarz nigdy wcześniej nie miał się okazji się pochwalić.

    Główka? Pracowity, sumienny, grzeczny facet. W jego wypadku “prywaty” było mniej, ale widzieliśmy okres przygotowawczy do pojedynku, który nas ciekawił. Jesteśmy po prostu zaniepokojeni, że tak długo nie było go między linami. Wiemy natomiast, że sam bokser również pali się do powrotu i zrobi wszystko, by jeszcze mistrzem świata zostać.

    Także – brawo, dobra robota. Czekamy na kolejne odcinki. Znamy się trochę na boksie, dużo możemy powiedzieć na temat każdego z pięściarzy. Sami jednak na niektórych rzeczach się złapaliśmy. Obejrzeliśmy po prostu rzeczy, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia.

    Komentarze