Boks: To Oni zawalczą na najbliższej gali Polsat Boxing Night?

    Od momentu ogłoszenia przez Mateusza Borka informacji, że kolejna edycja „Polsat Boxing Night” odbędzie się 24 czerwca w Ergo Arenie, wiele osób ze środowiska dziennikarskiego, jak i sami kibice typują, kto może znaleźć się na karcie walk tej wielkiej imprezy. Póki co, oficjalne potwierdzono dwa nazwiska: Tomasz Adamek i Mateusz Masternak.

    Poza tym, zapowiedziano pojedynek o międzynarodowy tytuł, a także debiutantów. Karta walk ma składać się z 6 zestawień, jak wyjawił Mateusz Borek (będzie pełnił funkcję promotora tej gali) kontrakty na cztery walki są już podpisane. Skupmy się jednak na tym, kogo możemy zobaczyć pod koniec czerwca w Ergo Arenie.

    Krzysztof Głowacki: Naszym zdaniem dojdzie do długo wyczekiwanej rywalizacji Krzysztofa Głowackiego z Mateuszem Masternakiem. Między Panami „iskrzy” od dawna, były mistrz świata wycofał się z gali w Legionowie, ale jak sami mówi na ring mógłby wrócić już 20 maja w Poznaniu. Andrzej Wasilewski wie już, jaka przyszłość czeka popularnego „Główkę”, ale nie chce na razie zdradzać. Promotor nie zaprzecza udziału swojego zawodnika na zbliżającym się „Polsat Boxing Night”.

    Ewa Brodnicka: Mistrzyni Europy niepokonana na zawodowych ringach, prawdopodobnie stoczy pojedynek o mistrzostwo świata na najbliższej gali. Polka miała już dwukrotnie rywalizować o międzynarodowe tytuły na imprezach Polsatu, ale raz wykluczyła ją ze startu kontuzja, innym razem całe wydarzenie zostało odwołane.

    Paweł Stępień: Niepokonany polski półciężki idealne wpisuje się na kartę walk. Stępień to jeden z najbardziej perspektywicznych pięściarzy młodego pokolenia w naszym kraju. Mateusz Borek powiedział, że chce, aby „ringowe wojny” tworzyły nowych bohaterów boksu w Polsce. Ten chłopak wydaje się być gwarancją dobrej walki i materiałem na czołowego zawodnika boksu zawodowego na świecie.

    Adam Balski: Niepokonany junior – ciężki daje bardzo dobre pojedynki. To kolejny kandydat do tego, aby zrobić w przyszłości z niego pięściarza, na którego kibice będą kupowali bilety. Jest młody, ambitny i walczy bardzo widowiskowo. Występ na gali „Polsat Boxing Night” byłby dla niego życiową szansą.

    Adam Kownacki: Ostatnio wiele mówiło się o jego konfrontacji z Arturem Szpilką. Niestety, na razie do tej rywalizacji nie dojdzie. To nie znaczy jednak, że mieszkający na stałe w USA niepokonany ciężki nie zawalczy na PBN. Już raz miał zmierzyć się z Marcinem Siwym na tej imprezie, ale galę ostatecznie odwołano. Czy teraz będzie okazja do stoczenia pierwszej walki na terenie Polski?

    Marcin Siwy: Niepokonany ciężki, jeśli miałby wystąpić na kolejnej edycji to właśnie przeciwko Adamowi Kownackiemu. Jeśli wygra, jego kariera powinna pójść znacznie do przodu. Porażka będzie oznaczać pojedynki z kelnerami do końca kariery.

    Komentarze