Boks: Szpilka i Wawrzyk na jednej gali. LV BET wystawił kursy!

25 luty tego roku to data, którą powinni zapamiętać wszyscy kibice boksu w naszym kraju. Tego wieczoru odbędzie się kilka bardzo interesujących walk z udziałem polskich pięściarzy. Najważniejsze oczywiście wydarzy się  na gali w amerykańskim Birmingham, gdzie swoje pojedynki stoczą Artur Szpilka i Andrzej Wawrzyk.

Pięściarz z Wieliczki powraca między lini po ponad rocznej przerwie. Ostatni raz konfrontował się z obecnym przeciwnikiem Wawrzyka – Deontayem Wilderem. Potem zmuszony był operować dłoń i od dłuższego czasu pozostaje w pełnym treningu. Jak sam zapowiada będzie w świetnej dyspozycji:

2017 to będzie mój rok. Wyleczyłem już rękę na sto procent. Nie boli mnie przy zadawanych ciosach. Tak naprawdę, przyjeżdżając tu zaraz po walce z Adamkiem, nie czułem nic do pierwszej walki. Po pierwszej walce rozbiłem rękę. Teraz rok przerwy, ręka nie boli, są tylko dwie blizny, będzie petarda, nie mogę się doczekać! To będzie forma życia i szybko się o tym przekonacie. Razem z Karolem Da Costą trzymam dietę, trenuję z trenerem Ronniem, ciężko zapieprzamy!

wilder-szpilka-laczy-nas-pasja

Z kolei jego rywal Dominic Breazeale wydaje się być równie mocno przekonany o własnych umiejętnościach: „Walczymy na gali, gdzie główną gwiazdą jest Deontay Wilder. Zamierzam pokonać Szpilkę i pokazać Wilderowi, że ustawiam się w kolejce do walki z nim. Jaki jest lepszy sposób, żeby to zrobić niż zaliczyć efektowną wygraną przed jego własną publicznością w Alabamie.”

Wszyscy skazali już Andrzeja Wawrzyka na dotkliwą porażkę. Sam pięściarz rozważa współpracę z psychologiem przed tym ekstremalnie trudnym wyzwaniem, jakie czeka go pod koniec lutego:

„Po nowym roku wracam do Warszawy i porozmawiam na ten temat z trenerem. Myślę, że się jednak zdecydujemy na taką pomoc, najwięksi mistrzowie też przecież pracowali z psychologami. To już nawet nie chodzi o samą walkę, ale o to, co dzieje się przed nią. Konferencje, spotkania twarzą w twarz, ważenie – te wszystkie sytuacje mogą wpłynąć negatywnie. Właśnie wtedy trzeba opanować nerwy i całą siłę skumulować do momentu wejścia na ring.”

Tymczasem sponsor naszego serwisu LV BET Zakłady Bukmacherskie na swojej stronie internetowej wystawił już kursy na te pojedynki. Artur Szpilka (kurs 1,75) jest nieznacznym faworytem w starciu z  Dominikiem Breazealem  (kurs 2,07). Można się sporo wzbogacić jeśli ktoś uważa, że Andrzej Wawrzyk zostanie mistrzem świata. Kurs na jego wygraną to 15,00. Obstawiając zwycięstwo Wildera nie zyskujemy praktycznie nic, gdyż przelicznik wynosi 1,01.

Komentarze