Boks: Oficjalnie: Joshua-Kliczko 29 kwietnia na Wembley

Anthony Joshua pokonał bez najmniejszego problemy Erica Molinę i obronił pas mistrza świata kategorii ciężkiej IBF. Ciekawsze od tego, co wydarzyło się w ringu podczas walki było to, co działo się po jej skończeniu. Oficjalnie bowiem został potwierdzony pojedynek Anglika z Władimirem Kliczko. Po zakończeniu walki Joshuy z Moliną do ringu wszedł Władimir Kliczko, który

Anthony Joshua pokonał bez najmniejszego problemy Erica Molinę i obronił pas mistrza świata kategorii ciężkiej IBF. Ciekawsze od tego, co wydarzyło się w ringu podczas walki było to, co działo się po jej skończeniu. Oficjalnie bowiem został potwierdzony pojedynek Anglika z Władimirem Kliczko.

Po zakończeniu walki Joshuy z Moliną do ringu wszedł Władimir Kliczko, który wziął mikrofon i zapowiedział, że pod koniec kwietnia dojdzie do jego pojedynku z aktualnym mistrzem świata. Stawką konfrontacji będzie pas IBF oraz wakujący tytuł federacji WBA.

Panowie stanęli na przeciw siebie, Kliczko pogratulował Anglikowy obrony mistrzowskiego tytułu i zapowiedział, że na Wembley będzie w 100% przygotowany. Powiedział jeszcze kilka ciepłych słów pod adresem swojego przyszłego rywala, choć zapowiedział, że odbierze mu pasy. Bez złej krwi, z charakterystyczną dla siebie klasą.

kliczko-laczy-nas-pasja

Zapowiada się zatem najlepsza i najbardziej emocjonująca walka w wadze ciężkiej od dawna. Ostatnie lata bowiem nie rozpieszczały fanów królewskiej dywizji. Dominacja braci Kliczko była tak olbrzymia, że ich kolejne pojedynki często pozostawały bez echa i kibic boksu nie oglądał ich z wypiekami na twarzy. Joshua jest gwarantem, że walka ta będzie stał na bardzo wysokim poziomie. Poprzedni rywale Władimira – nie licząc – Tysona Fury’ego byli mięsem armatnim dla ukraińskiego czempiona.

Spojrzenie na ten pojedynek będzie o tyle inne, gdyż to Kliczko po raz pierwszy od niepamiętnych czasów będzie musiał w ringu pokazać swoją dominację. Przez dziewięć lat panowania to pretendenci robili wszystko, by przekonać sędziów punktowych do siebie. W Londynie Kliczko chcąc odzyskać coś, co jeszcze niedawno było jego na wyłączność, będzie musiał zaryzykować i zaatakować młokosa. To sytuacja, której bokserski kibic nie oglądał od dawien dawna.

Przyglądając się dokładnie bogatej karierze Kliczko zauważamy jedną prawidłowość – Władimir bardzo często wychodził do ringu w Niemczech. Od kiedy został mistrzem świata tylko pięciokrotnie walczył poza granicami naszych zachodnich sąsiadów. Warto podkreślić, że w tym czasie stoczył aż 19 pojedynków. Trzy raz odwiedzał Stany Zjednoczone, raz Szwajcarię i raz Rosję, by rozprawić się w Aleksandrem Powietkinem. Gdy bardziej szczegółowo przyjrzymy się bilansowi wszystkich walk Ukraińca, to dojdziemy do wniosku, że na Wyspach Brytyjskich młodszy z braci Kliczko walczył tylko raz, z Monte Barrettem. I fakt, że był to lipiec 2000 roku, a posiadaczami pasów mistrzowskich byli wtedy Lennox Lewis, Chris Byrd i Evander Holyfield pokazuje, jak niechętnie Kliczko w swojej karierze zahaczał o Wyspy Brytyjskie.

Z drugiej strony – kto jeśli nie Joshua? Choć Kliczko pasa nie ma, to dla wciąż młodego chłopaka pochodzącego z Watford konfrontacja z nim będzie czymś więcej, niż tylko kolejną obroną tytułu. Niecodziennie przecież stoi się przed szansą skończenia kariery tak wielkiemu czempionowi.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem