Boks: Najważniejsza walka w kategorii półciężkiej w tym roku już 17 czerwca!

Nadchodzi kolejna wielka walka bokserska. Po fenomenalnym starciu Kliczko kontra Joshua, przychodzi czas na rewanżowy pojedynek Andre Warda z Siergiejem Kowaliowem. Stawką rywalizacji będą mistrzowskie pasy wagi półciężkiej federacji WBA, WBO i IBF. Obaj zawodnicy spotkają się w ringu 17 czerwca w Las Vegas.

W ich pierwszej walce kibice byli świadkami prawdziwej ringowej wojny. Sędziowie, jako zwycięzcę ogłosili Warda, ale wedle opinii wielu ekspertów i kibiców, werdykt powinien być ogłoszony w drugą stronę. Panowie przed rewanżem nie szczędzą sobie „uprzejmości”.

Kiedyś w Czelabińsku jakaś dziewczyna, 25-letnia, klepnęła mnie w ramię, Ward potem w walce uderzał mnie tak samo. Nie odczułem żadnych jego mocnych uderzeń, nie czułem jego podbródków, więc ich nawet nie blokowałem. Nie czułem tego, ale sędziowie liczyli te ciosy. To były dotknięcia a nie ciosy. Sędziowie każde klepnięcie traktowali jak cios” – powiedział Rosjanin, cytowany przez ringpolska.pl.

On może oszukiwać kibiców, ale mnie nie oszuka. Słyszałem dobrze, jak jęczał i wydawał różne odgłosy za każdym razem, gdy otrzymywał cios w półdystansie. Nie przekonasz mnie, że nie byłeś zraniony! To się nazywa spryt! Prawda jest taka, że zraniłem cię, czułem, jak opadasz z sił, widziałem to, więc nie musisz kłamać, bo ja to wiem!” – odpowiada Amerykanin.

Czasami jest tak, że „z góry wiadomo”, że walka będzie ekscytująca. Tak jest również w tym przypadku. Kowaliow dysponuje bardzo mocnym ciosem i z pewnością będzie chciał „ustrzelić” Warda. Ten, z kolei jest świetnym technikiem i na pewno postara się tak dobrać taktykę, aby wyeliminować atuty rywala, aby w drugiej części pojedynku przejąć pełną kontrolę nad walką.

My oczekując na „wielkie grzmoty” mamy tylko nadzieję, że w końcowy odbiór widowiska nie wmieszają się sędziowie punktowi. Liczymy na to, że jeden lub drugi zawodnik nie pozostawią żadnych wątpliwości, który z nich jest lepszy. Zapowiada się najważniejsza walka w kategorii półciężkiej w tym roku!

Komentarze