Boks: Kowaliow kpi z Fonfary, Polak obrażany przez Rosjanina!

Nie milkną echa niedzielnej porażki Andrzeja Fonfary z Adonisem Stevensonem w walce o pas mistrzowski WBC w kategorii półciężkiej. Polak w drugiej rundzie został poddany przez Virgila Huntera, co nie podobało się wielu kibicom, ale o co Fonfara nie miał pretensji do swojego trenera. Polski Książe po raz drugi przegrał z Kanadyjczykiem i nie zdobył tytułu czempiona.

Na spore złośliwości w kierunku Fonfary pozwolił sobie Siergiej Kowaliow, który nazwał Polaka “kierowcą Ubera”. Warto dodać, że ostatnim pogromcą Kowaliowa jest Andre Ward, z którym Rosjanin przegrał w listopadzie i w efekcie zgarnął tytułu WBA, WBO i IBF. Amerykanin jest kolegą z sali treningowej Fonfary i jego trenerem jest również Virgil Hunter.

Kowaliow posunął się krok dalej i postanowił skrytykować Stevensona za to, że ten dobiera sobie słabych rywali i boi się walczyć z najlepszymi pięściarzami świata, w tym z nim. Obaj panowie byli przymierzani ze sobą kilkukrotnie, ale zawsze rozmowy kończyły się fiaskiem. Stevenson, zdaniem Kowaliowa, wybierał drogę na skróty i robił wszystko, by jego kolejny przeciwnik stawił mu jak najmniejszy opór.

– On wygrywa w drugiej rundzie, bo nie chce walczyć z nikim świeżym. Wychodzi do ringu z zawodnikami, których wie, że pobije. 

Oberwało się również i Fonfarze, który zdaniem Kowaliowa nie jest poważnym pięściarzem. Stevenson boi się wyzwań, dlatego bierze się za “kierowców Ubera”, którzy mają siły tylko na dwie rundy.

– Dla przykładu – za pierwszym razem wygrał z Fonfarą 11 z 12 rund, a teraz walczył z nim znowu. To był rywal na dwie rundy.

Co najgorsze – Kowaliow ma w tym wszystkim sporo racji. My rzecz jasna kibicujemy Fonfarze, wierzymy w niego i trzymamy za niego kciuki zawsze, ale dla postronnych obserwatorów może się wydawać, że to nie jest na dzień dzisiejszy poważny zawodnik. Okej, na pewno nie kierowca Ubera, ale też nie pięściarz, który kwalifikuje się do ścisłego topu. W ostatnich 3 latach bowiem:

  • porażka ze Stevensonem na punkty
  • porażka w 1. rundzie przez nokaut z Joe Smithem JR
  • wygrany pojedynek przed czase z Chadem Dawsonem, z którym Fonfara przegrywał na punkty
  • porażka w 2. rundzie przez TKO ze Stevensonem

Gdy spojrzymy na ostatnie 4 lata w wykonaniu Stevensona… 8-krotnie bronił mistrzowskiego pasa, w tym ani razu z obowiązkowym pretendentem. Takim w listopadzie 2013 roku był Tony Bellew.

A, zapomnielibyśmy. Ward zmierzy się z Kowaliowem już 17 czerwca w Las Vegas w pojedynku rewanżowym. Czekamy na wielkie grzmoty.

 

Komentarze