Boks: Brodnicka broni pasa, pozostali Polacy słabo

Za nami gala boksu zawodowego w podwarszawskich Łomiankach. Trzeba obiektywnie przyznać, że poziom walk, na przykład w porównaniu do tego, co mogliśmy zobaczyć w Wieliczce był słaby. Z drugiej strony, cała oprawa imprezy i pełne trybuny (dawno już nie było tylu ludzi na mniejszej gali boksu w naszym kraju), to na pewno plus dla organizatorów imprezy.

Przejdźmy jednak do analizy tego, co wydarzyło się między linami. W walce wieczoru – Ewa Brodnicka obroniła tytuł mistrzyni Europy wagi lekkiej, pokonując zdecydowanie na punkty włoszkę Anitę Torti.

Sam pojedynek był nudny i nie dostarczył wielu emocji. Rywalka Polki, ze względu na swój wiek (40 lat) była zdecydowanie zbyt wolna. Poza tym, prowadzi ona na co dzień kancelarię prawną, a boks uprawia tylko hobbystycznie. Brodnicka nie dała jej szans i zasłużenie obroniła pas EBU.

Spory zawód tego wieczora sprawił swoim fanom Dariusz Sęk. Podopieczny Andrzeja Gmitruka zaledwie zremisował z niżej notowanym Mustafą Chadlioui. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że jeśli ktoś może być bardziej niezadowolony z tego remisu, to jest to przeciwnik z zagranicy. Gdyby ten pojedynek odbywał się w innym kraju, to Sęk na pewno by go przegrał. Coś niedobrego dzieje się z formą pięściarza z Tarnowa, który ewidentnie w ostatnich walkach nie prezentuje się na miarę swojego potencjału i talentu.

dariusz-sek-polsat-boxing-night-laczy-nas-pasja

Podobnie zresztą jak Michał Syrowatka. On co prawda pewnie pokonał przez techniczny nokaut po piątej rundzie Norwina Galo, ale przeciwnik był naprawdę z najniższej półki.

Stopień zatłuszczenia jego organizmu mógł wskazywać na to, że na pojedynek zgodził się w ostatniej chwili (tak w rzeczywistości było) i był kompletnie nieprzygotowany do walki. Strach pomyśleć, co stało by się z Syrowatką, jeśli musiałby się zmierzyć wczoraj z wcześniej anonsowanym  Rustamem Nugajewem.

Warto jeszcze wspomnieć o pojedynku wagi ciężkiej pomiędzy Marcinem Siwym, a Michaelem Sprottem. Polak wygrał zdecydowanie na punkty, natomiast nie pokazał absolutnie niczego ciekawego w tym starciu. Z taką formą, nie ma on szans w konfrontacji z polską czołówką tej kategorii wagowej, już nie mówiąc o walkach z najlepszymi w Europie czy na świecie.

Komentarze