Boks: Adamek wraca? Nawyk silniejszy od zdrowego rozsądku?

Są tacy sportowcy, którym składanie publicznych deklaracji przychodzi bardzo łatwo i nie specjalnie przejmują się tym, czy są w stanie ich dotrzymać. Ile to już mieliśmy niezliczonych przypadków, kiedy ktoś ogłaszał zakończenie kariery, a po czasie wracał do zawodowego sportu. Są i tacy, którzy z emerytury powracają kilka razy.

W Polsce również takich przypadków nie brakuje. Jednym, z bardziej wyrazistych jest Tomasz Adamek. Pojawiają się w mediach informacje, że popularny „Góral” być może wróci po raz kolejny na ring w marcu 2017 roku.

W ostatnim czasie za jego przygotowania odpowiedzialny był Mateusz Borek. Ponoć postawił on Adamkowi warunek, że jeśli chce, aby mu dalej pomagał, to musi zakończyć współpracę z obecnym trenerem – Rogerem Bloodworthem.

Jedni sugerują, że będzie to kolejne Polsat Boxing Night, a z naszych informacji wynika, że będzie to walka na terenie USA. Pewnie bliżej końca tego roku będziemy mieć dokładniejsze informacje na ten temat.

adamek-saleta-lczy-nas-pasja

Boks był zawsze w moim życiu, ale jest moment, kiedy odkłada się rękawice i zaczyna się bycie kimś normalnym, a nie gwiazdą. Zawsze byłem na to gotowy. Nigdy nie zapomnę o mojej karierze, bo to większa część mojego życia. Zaczynałem mając dwanaście lat, teraz mam czterdzieści. Ale to była ta pierwsza część – teraz jestem na emeryturze. Tylko od boksowania…” – tak jeszcze w lipcu mówił Tomasz Adamek.

Jak widać, jeśli się robi coś  praktycznie całe życie i nie ma potrzeby pracy zarobkowej („Góral” dysponuje sporym majątkiem), to bardzo trudno odnaleźć nowy sens życia. Panu Tomaszowi niczego nie brakuje, ma żonę, dzieci, poukładany dom, pieniądze, a mimo wszystko nawyk boksowania jest silniejszy niż rozsądek.

Nie mamy przecież żadnej pewności, że jeśli wygra kolejny „ostatni pojedynek”, to nie uwierzy ponownie w swoje siły i nie będzie chciał spróbować jeszcze raz. A jego walka, z jakimś poważniejszym rywalem, w kategorii ciężkiej może być już niebezpieczna.

Także decydujący będzie dobór rywala na ten pojedynek. Jeśli to będzie ktoś przeciętny, to niech Adamek walczy po raz kolejny. Natomiast walka, z kimś z czołowej 20 – stki jest bardzo ryzykowna. Szkoda zdrowia, które jest chyba największą wygraną byłego mistrza świata.

Komentarze