Bezradni. Brutalna różnica klas w starciu z Holandią

Reprezentacja Polski nie napełniła swoich sympatyków optymizmem przed starciami z klasowymi rywalami na Mundialu w Katarze. Na tle Holendrów wyglądaliśmy jak niegdyś w starciu z Belgami. Jedyny plus, że wynik dziś to nie 1:6, lecz "skromne" 0:2.

Kadra Oranje zaprezentowała futbol z innej planety – i to nawet nie w sensie, że tak zjawiskowy, niespotykany. Raczej NIEOSIĄGALNY dla naszych piłkarzy, którzy wszystko robili wolniej, mniej dokładnie i składnie. Nawet średniej intensywności pressing Holendrów sprawiał już w pierwszym kwadransie, że nie potrafiliśmy przekroczyć linii środkowej boiska. Nie potrafiliśmy wziąć na siebie ciężaru gry. W zasadzie, nie do końca widać było który z liderów mógłby tego dnia być w stanie to zrobić.

Najlepsi bukmacherzy

1
  • Duża ilość bonusów
  • Aplikacja mobilna
  • Nowoczesny wygląd serwisu
  • Stale rozwijana oferta na sporty motorowe
2
  • Szeroka oferta na bonusy
  • Funkcja Cash-Out
  • Wysokie kursy na tle konkurencji
  • Zbyt spokojny design
3
  • Nawet 600 PLN w bonusie powitalnym
  • Skromna i elegancka szata graficzna
  • Prosty, czytelny interfejs użytkownika
  • Mała oferta zakładów
  • Kursy nie zawsze są zadowalające

Robert Lewandowski – bez sytuacji strzeleckiej.

Grzegorz Krychowiak – potwierdzający wszelkie obawy o jego formę.

Ciągle mylący się Przemysław Frankowski, niewyraźny Sebastian Szymański…

Jednak najgorzej wyglądaliśmy jako DRUŻYNA, w której zlepek tych całkiem niezłych (w klubowej piłce) nazwisk ma stworzyć coś razem.

Od listopada ubiegłego roku przegraliśmy na PGE Narodowym więcej meczów niż wcześniej przez prawie dekadę. Twierdza przestała istnieć.

Niespełna 15 minut wytrzymaliśmy z wynikiem 0:0.

Polacy rozklepani przez Holendrów. Szybkie 0:1 [WIDEO]

Wydawało się, że promyczek nadziei pojawia się na początku drugiej odsłony. Ruszyliśmy bardziej żwawo. Wreszcie stworzyliśmy okazje bramkowe. Najlepszej fatalnie nie wykorzystał Arkadiusz Milik, przenosząc piłkę nad bramką z bliskiej odległości.

Polakom nie udało się wyrównać, a jeszcze bardziej nie udało zatrzeć wrażenia o bardzo znaczącej różnicy w klasie piłkarskiej. W końcu, po brawurowej akcji i wymianie piłki z Janssenen, Bergwijn w sytuacji „sam na sam” pokonał Wojciecha Szczęsnego i jak się okazało – ustalił wynik spotkania. Na boisku pojawili się debiutanci – Michał Skóraś i Mateusz Łęgowski, ale była to jedynie ciekawostka w statystykach. Na Czesława Michniewicza z całą pewnością spadnie kolejna fala krytyki. Bowiem znaków zapytania przed mundialem wciąż nie ubywa.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem