Bezcenne zwycięstwo – Widzew pokonał Legię II Warszawa

W meczu 6. kolejki I grupy III ligi Widzew wygrał na wyjeździe z rezerwami Legii Warszawa 2:1.

 

Sobotni mecz w Ząbkach był starciem najlepszych – jak dotąd – ofensywy i defensywy w I grupie III ligi. W pięciu kolejkach sezonu 2017/2018 Legia II Warszawa strzeliła 14 bramek, a Widzew stracił tylko 2 gole.

W wyjściowym składzie łodzian – w porównaniu do ubiegłotygodniowego starcia z MKS-em Ełk – nie doszło do żadnych zmian. Na boisku pojawił się więc duet widzewskich napastników: Daniel Świderski i Michał Miller.

Jako pierwsi dogodne sytuacje do wyjścia na prowadzenie mieli warszawiacy. W 12. minucie w sytuacji sam na sam z Patrykiem Wolańskim znalazł się Miłosz Szczepański, chwilę później – Mateusz Praszelik, ale w obu tych przypadkach świetne interwencje bramkarza Widzewa uratowały jego zespół przed utratą gola.

Łodzianie szybko otrząsnęli się z początkowej niemocy. Już w 14. minucie Adam Radwański pięknie podał piłkę do Mateusza Michalskiego, a ten mocnym strzałem w krótki róg pokonał Jakuba Szumskiego.

Strzelona bramka wyraźnie dodała widzewiakom skrzydeł. W kolejnych fragmentach meczu dłużej utrzymywali się oni przy piłce i przeprowadzili kilka składnych akcji w okolicach pola karnego rywali. W decydujących momentach brakowało im jednak skuteczności lub na posterunku czuwali obrońcy Legii. Tymczasem warszawianie byli szczególnie groźni w kontrach, które w ostatniej chwili ofiarnymi wślizgami przerywali m.in. Marcin Kozłowski i Daniel Mąka.

Drugą połowę oba zespoły rozpoczęły bez zmian w składach, a tuż po wznowieniu gry przed świetną okazją do podwyższenia prowadzenia stanął Mateusz Michalski. Pomocnik RTS-u na pełnej szybkości minął w polu karnym obrońcę Legii, ale w ostatniej chwili piłkę spod nóg wybił mu kolejny z rywali. W 47. minucie na strzał z ostrego kąta zdecydował się Daniel Świderski, jego uderzenie było jednak niecelne, a żaden z widzewiaków nie zdołał zamknąć akcji z drugiej strony szesnastki.

W 52. minucie legionistom udało się doprowadzić do wyrównania. Po serii błędów łodzian w kryciu, piłka trafiła pod nogi Roberta Bartczaka, który strzałem w długi róg pokonał Wolańskiego. Już w 57. minucie warszawiacy mogli wyjść na prowadzenie – wówczas z ostrego kąta bardzo zaskakująco uderzył Łukasz Moneta i Wolański z najwyższym trudem sparował piłkę na rzut rożny.

Utrata gola nie wybiła widzewiaków z rytmu. Akcje Świderskiego, Michalskiego i Marcina Kozłowskiego nie przyniosły co prawda efektu, ale już w 65. minucie pięknym, technicznym uderzeniem z około 14. metrów popisał się Adam Radwański i Szumski musiał wyciągał piłkę z siatki.

W ostatnim kwadransie łodzianie skoncentrowali się na odpowiednim zabezpieczeniu swojej bramki i próbowali grać z kontry. W 88. minucie doskonałą interwencją popisał się jeszcze Wolański, który sparował potężne uderzenie jednego z legionistów z dystansu. Do końca wynik nie uległ już jednak zmianom i tym samym Widzew wywiózł z Ząbek bezcenne trzy punkty.

Legia II Warszawa – Widzew Łódź 1:2 (0:1)

Bramki:

0:1 – Mateusz Michalski (14’)

1:1 – Robert Bartczak (52’)

1:2 – Adam Radwański (65’)

Legia II Warszawa: Jakub Szumski – Mateusz Żyro, Tomasz Wełnicki, Aleksander Waniek, Mateusz Praszelik (68’ Kamil Orlik), Mateusz Majewski, Łukasz Moneta, Tsubasa Nishi, Robert Bartczak (86’ Piotr Cichocki), Miłosz Szczepański, Łukasz Turzyniecki.

Widzew Łódź: Patryk Wolański – Marcin Kozłowski, Radosław Sylwestrzak, Sebastian Zieleniecki, Marcin Pigiel, Maciej Kazimierowicz, Adam Radwański, Mateusz Michalski (94′ Dawid Kamiński), Daniel Mąka (86’ Daniel Mąka), Daniel Świderski (89’ Aleksander Kwiek), Michał Miller.

źródło: widzew.com

Komentarze