Bezbramkowy remis Lechii z Czarnymi Koszulami

Lechia Tomaszów Mazowiecki zremisowała bezbramkowo z Polonią Warszawa w spotkaniu 9. kolejki I grupy III ligi. Zielono-czerwoni stworzyli sobie w całym meczu kilka doskonałych okazji na bramkę, jednak przyjezdnych kapitalnymi interwencjami uratował Mateusz Tobjasz. Po tym podziale punktów tomaszowianie spadli na trzecie miejsce w ligowej tabeli. Początek spotkania był bardzo spokojny w wykonaniu obu drużyn.

Lechia Tomaszów Mazowiecki zremisowała bezbramkowo z Polonią Warszawa w spotkaniu 9. kolejki I grupy III ligi. Zielono-czerwoni stworzyli sobie w całym meczu kilka doskonałych okazji na bramkę, jednak przyjezdnych kapitalnymi interwencjami uratował Mateusz Tobjasz. Po tym podziale punktów tomaszowianie spadli na trzecie miejsce w ligowej tabeli.

Początek spotkania był bardzo spokojny w wykonaniu obu drużyn. Żadna ze stron nie chciała się odsłonić i tym samym narazić na kontrę. Większość akcji toczyła się w środku pola, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Jako pierwsi szansę na objęcie prowadzenia mieli piłkarze Lechii. W 26. minucie szarżujący w polu karnym Piotr Kornacki zagrał piłkę do Tomasza Płonki, a napastnik Lechii oddał silne uderzenie głową na bramkę. Futbolówkę instynktownie obronił Mateusz Tobjasz. W odpowiedzi niecały kwadrans później mocny strzał zza pola karnego oddał Tomasz Chałas, ale pewnie piłkę złapał Patryk Grejber. To były najlepsze okazje z obu stron na zmianę rezultatu w pierwszej odsłonie. Żadna ze stron nie była w stanie przeprowadzić groźniejszej akcji i tym samym zmienić wynik pojedynku. Na przerwę do szatni oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.

Po przerwie drugie czterdzieści pięć minut agresywnie rozpoczęli przyjezdni. W 53. minucie Mariusz Marczak otrzymał ładną piłkę przed pole karne, ale uderzył obok słupka. Siedem minut później w idealnej sytuacji z bliskiej odległości strzał Jakuba Rozwandowicza świetnie obronił Tobjasz. Golkiper Polonii w tym spotkaniu dokonywał prawdziwych cudów w bramce ratując z opresji swój zespół w momentami beznadziejnych sytuacjach. W 71. minucie na raty obronił strzał z dystansu Adama Patory. Dziesięć minut później swoją szansę na bramkę miał Bartosz Wiśniewski, ale futbolówka zatańczyła na górnej siatce. W samej końcówce lepsze wrażenie sprawili gospodarze. Najpierw golkiper Polonii obronił uderzenie Artura Golańskiego, a następnie Wiktora Żytka. W doliczonym czasie gry czerwoną kartką ukarany został Przemysław Szabat i Czarne Koszule musiały kończyć mecz w dziesiątkę. Nie wpłynęło jednak to na końcowy wynik i obie ekipy podzieliły się punktami.

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Polonia Warszawa 0:0

Lechia: Patryk Grejber – Patryk Jakubczyk (77. Przemysław Orzechowski), Paweł Magdoń, Kamil Cyran, Piotr Kornacki – Krystian Kolasa (82. Artur Golański), Łukasz Bocian, Wiktor Żytek, Kamil Szymczak, Jakub Rozwandowicz – Tomasz Płonka (69. Adam Patora).

Polonia: Mateusz Tobjasz – Marcin Bochenek, Daniel Choroś, Rafał Zembrowski, Piotr Maślanka – Bartosz Wiśniewski, Marcin Gawron, Mariusz Marczak (90. Mariusz Wierzbowski), Marcin Kluska, Mateusz Małek (66. Cezary Sauczek) – Tomasz Chałas (81. Przemysław Szabat.

Żółte kartki: Rafał Zembrowski, Piotr Maślanka, Bartosz Wiśniewski, Przemysław Szabat (Polonia)

Czerwona kartka: Przemysław Szabat 90+2

Widzów: 426 (33 Polonii)

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem