Bayern w ruinie, czeka na nowego trenera. Trzy duże nazwiska w gotowości!

Los trenera Niko Kovaca znajduje się w rękach Karla-Heinza Rummenigge i Uliego Hoenessa. Decyzja spodziewana jest już w niedzielę. Bayern Monachium nie tylko spadł na czwarte miejsce w tabeli Bundesligi, mając zaledwie pięć wygranych po dziesięciu kolejkach, ale przede wszystkim musi przełykać gorycz historycznej porażki. 1:5 z Eintrachtem Frankfurt.

Na nic zdadzą się tłumaczenia, że mecz we Frankfurcie źle się ułożył, bowiem już po dziesięciu minutach Bayern osłabiła czerwona kartka Jerome’a Boatenga. Niko Kovac na pomeczowej konferencji prasowej wyglądał i brzmiał na człowieka mocno doświadczonego przez los. „Wiem jak działa ten biznes, nie jestem naiwny. Jeśli jednak pytacie o moje zwolnienie – być może wy wiecie lepiej, ja bezpośrednio po meczu nie mam tej wiedzy, ale też nie mam zamiaru się poddać”.

Bayern przegrał 1:5, zatem dokładnie w takich samych rozmiarach, jak przed dziesięcioma laty z VFL Wolfsburg, gdy kończyła się w Monachium krótka trenerska era Juergena Klinsmanna.

Dziesięć lat później ogólne wrażenia są podobne jak wtedy – Kovacowi grunt pali się pod nogami, brakuje wsparcia szatni, na korytarzach klubowych robi się coraz bardziej nerwowo. Bayern odwołał poniedziałkowy trening, który planowało miał być otwarty dla kibiców. Wyraz twarzy najważniejszych klubowych działaczy oddaje w pełni nastroje. Kovac i drużyna zgadzają się dziś w jednym temacie: nawet grając przez 80 minut w dziesiątkę, nie można przegrać 1:5 z Eintrachtem.

https://twitter.com/iMiaSanMia/status/1190734263324413958?s=20

Bramka zdobyta przez Roberta Lewandowskiego – kolejna śrubująca jego indywidualny rekord – okazała się tylko przerywnikiem w strzelaniu, jakie urządził w sobotę zespół z Frankfurtu. Robert w imponującym stylu przedarł się przez defensywę Eintrachtu, w efekcie tylko on i Manuel Neuer nie otrzymali za ten mecz najniższej możliwej oceny w „Kickerze” (4 w skali 1-6).

Niko Kovac po meczu:

„Czerwona kartka w 10. minucie była z całą pewnością decydującym czynnikiem, jednak my również nie graliśmy dobrze. Popełniamy zbyt wiele błędów, które są błyskawicznie karane.

Na losy Niko Kovaca może wpłynąć również fakt, że terminarz Bayernu jest niezwykle napięty. W środę zagra w Lidze Mistrzów z Olympiakosem Pireus, trzy dni później podejmie u siebie Borussię Dortmund w kolejnym klasyku.

Kandydatury potencjalnych następców oczywiście już się pojawiają. Pierwsza to… Jose Mourinho, który już kilka tygodni temu wypalił, że uczy się niemieckiego, po czym był łączony i z Borussią Dortmund, i Bayernem. Druga – Ralf Ragnick, trener Lipska, z którym podobno toczono nawet zaawansowane rozmowy. Trener, który nie musiałby się uczyć Bundesligi. Uznany fachowiec. Trzecia kandydatura to Eric Ten Hag, pracując obecnie w Ajaksie Amsterdam, który w przeszłości prowadził już zespół rezerw Bayernu.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem