Bartomeu oskarżony o korupcję! Śledztwo przeciwko prezydentowi Barcelony

Jose Maria Bartomeu nie może ostatnio narzekać na brak wrażeń w swojej pracy. Dziennikarze wytykają mu, że nie pofatygował się nawet, by przedstawić drużynie nowego trenera. Niewykluczone, że z rozmysłem - bo miałby się z czego tłumaczyć.

Posada prezydenta FC Barcelony Jose Marii Bartomeu wisi na włosku. Więcej, wydaje się, że wyrok już zapadł, a on czeka już tylko na jego ogłoszenie. Albo odejdzie jaki prezydent skompromitowany i nieudolny. Albo jako skompromitowany, nieudolny i ten, który doprowadził do tego, że Leo Messiemu odechciało się grać w barwach Blaugrana. Utrzymanie Argentyńczyka w klubie jest oczywiście na liście priorytetów najwyżej. Brak Messiego mógłby doprowadzić klub do głębokiej zapaści nie tylko sportowej i wizerunkowej, ale i finansowej. Hiszpańskie media szacują, że 60% procent sprzedawanych koszulek klubowych ma na plecach właśnie to jedno nazwisko. Sponsorzy też nie będą chcieli płacić dotychczasowych pieniędzy, gdy reklamować ich będzie Rigui Puig i Georginio Wijnaldum. Dostęp do najlepszego piłkarza świata jest głównym magnesem.

Niezależnie od tego, za Bartomeu wciąż ciągnie się afera hejterska sprzed kilku miesięcy – tak zwana już dziś „BarcaGate”. Barcelona miała zapłacić firmie I3 Ventures zawyżoną kwotę za wykonanie usługi, której płatność miała zostać rozłożona na drobniejsze części, aby uniknąć kontroli. Ostatecznie klub miał uiścić 980 tysięcy euro za usługę wartą od 120 do 150 tysięcy.

Dziennik „El Mundo” utrzymuje, że Bartomeu mógł w związku z tą sprawą odnieść korzyść finansową. Działania firmy I3 Ventures zostały przepłacone sześciokrotnie, czym dziś zajmują się służby.

Już w kwietniu klub opuścił jeden z wiceprezesów -Emili Rousaud, który w wyjaśniającym liście do kibiców napisał: „Bartomeu nie jest gwarantem bezpieczeństwa finansowo-instytucjonalnego klubu”. „Istnienie korupcji w Barcelonie jest ewidentne”. Wciąż obecny prezydent uznał to oczywiście za bezpodstawny atak, jednak służby badające sprawę podążyły tym tropem. Przypomnijmy, że firma I3 Ventures oficjalnie monitorowała jak w mediach przedstawiany jest wizerunek klubu, a w rzeczywistości miała głównie skupiać się na atakowaniu przeciwników Bartomeu – w tym samego Lionela Messiego.

Tyle Barcelona zarobi na sprzedaży Vidala i Suareza. Skandaliczna kwota

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem