Barcelona zgarnia kolejne gorące nazwisko? Cristiano dołożył swoje trzy grosze

Trwa transferowa batalia o jeden z najgorętszych towarów letniego okienka - Matthijsa de Ligta. Według doniesień z ostatniego wieczoru, porozumienie z Ajaxem Amsterdam osiągnęła FC Barcelona. Teraz finalne "tak" musi powiedzieć zawodnik.

Informację o zakończeniunegocjacji między klubami podano w trakcie audycji „Club de la Mitjanit” w katalońskim radiu. Odejście 19-letniej rewelacji Ajaxu do jednego z topowych europejskich klubów jest przesądzone od kilku tygodni, znakiem zapytania pozostaje już tylko kierunek. Jeśli zdecyduje się na Hiszpanię – Barcelona zapłaci za niego 75 milionów euro.

– Pieniądze nie są problemem. Muszę wybrać to, co dla mnie najlepsze, czyli pójść do klubu, w którym odegram istotną rolę i rozegram wiele meczów – mówił de Ligt po niedzielnym finale Ligi Narodów.

Holender po końcowym gwizdku zamienił kilka słów z Cristiano Ronaldo i jak się okazuje – również chodziło o transfer.

– Ronaldo podszedł i powiedział, żebym zdecydował się na grę w Juventusie. Z początku go nie rozumiałem, byłem trochę zszokowany, więc tylko się roześmiałem i nie powiedziałem nic więcej (…) Cały czas nie wiem, co mówi moje serce. Byłem skoncentrowany na Ajaksie i kadrze. Teraz muszę o tym pomyśleć w czasie urlopu – opowiada w okładkowym wywiadzie dla „Mundo Deportivo”.

Jednym z magnesów przyciągających de Ligta do Barcelony miałby być fakt, że spotkałby się tam ze swoim przyjacielem z Ajaxu Frankie de Jongiem. Pytanie: czy Holender rzeczywiście się waha, czy tylko nie chce przedwcześnie odkrywać kart?

19-latek ma za sobą znakomity sezon zakończony mistrzostwem i pucharem Holandii, półfinałem Ligi Mistrzów oraz finałem Ligi Narodów w barwach reprezentacji „Oranje”. Indywidualnie wybrano go piłkarzem roku w Holandii, a o jego niebywałym statusie świadczy fakt, że w tym wieku zakładał nawet opaskę kapitana Ajaxu.