Artur Szpilka zdemolowany w 1. rundzie! „Boks to już przeszłość dla tego chłopaka”

Łukasz Różański znokautował Artura Szpilkę w walce wieczoru odbywającej się w Rzeszowie gali Knockout Boxing Night 15! Pojedynek rozstrzygnął się błyskawicznie już w pierwszej rundzie, w której obaj pięściarze leżeli na deskach. Ostatnie słowo należało jednak do Różańskiego.

„Boks jest w głowie. Szpila ma Łukasz na kontrę, kiedy chce, ma go na deskach po 15 sekundach. Ale bije się z opuszczonymi rękoma” – skomentował na Twitterze ekspert bokserski Przemysław Garczarczyk. Cała walka trwała dosłownie kilkadziesiąt sekund. Szpilka nie wykorzystał faktu, że już na jej samym początku powalił rywala na deski. Już po chwili przyjął na szczękę mocną odpowiedź, kolana się pod nim ugięły – i nie przetrwał kontrataku Różańskiego. W 50 sekundzie było po walce. 

Szpilka przegrywa piąty pojedynek w karierze, którą – wydaje się – trudno będzie jeszcze uratować.  

Przed rokiem pokonał decyzją sędziów Siergieja Radczenkę. Gdyby wygrał również w niedzielę, być może otworzyłyby się przed nim jeszcze poważniejsze pięściarskie perspektywy, ale tak – chyba czas kończyć. Nie zdziwi nas, jeśli „Szpila”, który jeszcze kilka lat temu był nadzieją, jedną z najciekawszych i najbarwniejszych postaci w środowisku, zdecyduje się sprawdzić w mieszanych sztukach walki. Bo nie za bardzo wiadomo, jakich wyzwań i z jakimi przeciwnikami miałby jeszcze szukać w boksie. 

„Ostatnia dobra walka z Adamkiem siedem lat temu. Szkoda Artura, serce ma wielkie, ale boks właśnie się dla niego skończył” – podsumował dyrektor sportu w Telewizji Polskiej Marek Szkolnikowski. Podobnych głosów w mediach społecznościowych oraz w portalach było więcej! 

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem