Arteta gorszy od Emery’ego? Przynajmniej w lidze…

Po zdobyciu Pucharu Anglii czy Tarczy Wspólnoty atmosfera wśród kibiców "Kanonierów" znacząco się poprawiła. Humory psują jednak im występy Arsenalu w lidze. Start Mikaela Artety w Premier League jest bowiem gorszy nawet od tego Unaia Emery'ego, którego zwolniono rok temu ku i raczej nikt na Emirates Stadium po nim nie płakał. 

W Lidze Europy pokonany Rapid Wiedeń – na wyjeździe, mimo otwarcia wyniku przez austriacką drużynę. W Pucharze Ligi Angielskiej wyeliminowanie mistrza kraju, Liverpoolu. To nie pierwsze zwycięstwo z drużyną Kloppa, bo przecież w sierpniu „Kanonierzy” wygrali z „The Reds” w rozgrywkach o Tarczę Wspólnoty, czyli angielski odpowiednik superpucharu kraju. Zdobywcy Pucharu Anglii w lidze ulegli jednak Salahowi i spółce 1:3, co idealnie odzwierciedla Arsenal Mikela Artety. W pucharach znakomicie, w lidze – tak sobie. Przeciętnie. Właściwie gorzej, niż w tym samym momencie zespół prowadzony przez Unaia Emery’ego.

W pierwszym 26 meczach w Premier League francuski szkoleniowiec zdobył 50 punktów, Mikel Arteta – 42.

Drużyna pod wodzą byłego kapitana klubu z Emirates przegrała dwa mecze więcej, wygrała – trzy mecze mniej. Wynik bramkowy zespołu Artety w pierwszych 26 spotkaniach po stronie tych strzelonych jest o 13 goli uboższy, a ponadto oddał przy tym o 70 strzałów mniej. Drużyna Emery’ego średnio częściej utrzymywała się przy piłce – w posiadaniu piłki team Artety przegrywa 52.1% do 57.6%. I choć koniec końców fani Arsenalu woleliby być prowadzeni raczej przez młodego hiszpańskiego szkoleniowca, a nie obecnego trenera Villarreal, to niemoc ligowa londyńczyków zastanawia.

W ostatni weekend znów dała o sobie znać. Mimo przewagi w niemal każdym aspekcie gry (dwa razy więcej strzałów, dwa razy więcej celnych, trzy razy więcej rzutów rożnych, więcej też podań i wyższy procent ich celności), to zespół Leicester City ostatecznie zwyciężył na Emirates 1:0. Dziesięć minut przed końcem spotkania katem „Kanonierów” okazał się Jamie Vardy, który zaczął to spotkanie na ławce rezerwowych. Przypieczętował tym samym ósmą ligową porażkę Arsenalu pod wodzą Mikela Artety, który z tym samym zespołem w 12 pucharowych meczach przegrał tylko raz. W Premier League natomiast gra w tzw. kratkę. 3 zwycięstwa, 3 porażki, środek tabeli. Mimo kredytu zaufania, na który zapracował już zdobytymi pucharami, to rezultat znacznie poniżej oczekiwań…

Isco przyłapany przez kamery, jak narzekał na Zidane’a

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem