Arsene Wenger odpowiada na pytanie: Fabiański czy Szczęsny?!

Legendarny menedżer Arsenalu, Arsene Wenger, w ekskluzywnej rozmowie z Przemysławem Pełką z Canal+, próbował rozstrzygnąć dylemat kolejnych selekcjonerów reprezentacji Polski pt. „Fabiański czy Szczęsny?”. Oto jak przeanalizował mocne strony polskich bramkarzy!

Wojciech Szczęsny i Łukasz Fabiański od lat konkurują o miejsce w bramce reprezentacji Polski. Obaj prezentują na tyle wysoki poziom sportowy, że opinia publiczna jest zgodna, że ktokolwiek stanie między słupkami, jesteśmy bezpieczni. Doprowadziło to do skrajnej sytuacji, w której były selekcjoner Jerzy Brzęczek przez dwa lata kadencji nie określił się finalnie, kto jest jego numerem jeden. Jak twierdzi – w naszej opinii mocno na wyrost – Jan Tomaszewski, Brzęczek kompromitował tym drużynę biało – czerwonych i prowadząc nieustanną rotację, doprowadził do sytuacji niespotykanej na skalę europejską. Korzystając z okazji, o zdanie na temat Łukasza Fabiańskiego i Wojciecha Szczęsnego zapytano nawet Arsene’a Wengera, który przed laty miał okazję współpracować z polską dwójką jako menedżer Arsenalu. 

Wenger ceni obu polskich bramkarzy i wolałby nie podejmować się kategorycznych sądów. W rozmowie z Canal+ konkretnie mówi jednak o atutach Fabiańskiego i Szczęsnego. 

„Wolałbym nie podejmować wyboru w tej chwili. Muszę powiedzieć, że ten, który gra w większym klubie, ma przewagę psychologiczną. Kiedy podchodzisz do tego typu wyboru, myślisz sobie, że on już wcześniej to robił, jest przyzwyczajony do takich meczów. Liczą się też gabaryty. Szczęsny ma tutaj przewagę. Wygląda na opanowanego i bardzo poprawił się też w grze nogami. To wcześniej był jego mankament” – wylicza Arsene Wenger. 

Wydaje się, że „Szczena” wygrywa już w jego rankingu 3:0, ale legendarny francuski trener ma też coś do dodania w kwestii „Fabiana”. „Fabiański może być bardziej opanowany. Zdaje się, że musiałbym przed meczem rzucić monetą i zdecydować” – kończy kurtuazyjnie. Choć z tonu jego pełnej wypowiedzi, należy wnioskować, że bliższy byłby postawienia na Szczęsnego. 

Jak podawało niedawno Sport.pl, Paulo Sousa rozstrzygnął już ten dylemat i zakomunikował go bramkarzom. Wiadomo również, że z golkiperem Juventusu miał już okazję rozmawiać osobiście, podczas swojej wizyty we Włoszech. Szczegóły jego personalnych wyborów poznamy dopiero w marcu, przy okazji pierwszego zgrupowania reprezentacji Polski.   

Patryk Dziczek zasłabł podczas meczu. Karetka zabrała go do szpitala (VIDEO)

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem