Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.
Największy problem Arsenalu w bieżących rozgrywkach - dużo straconych goli. W tym sezonie w samej Premier League aż 28, czyli tylko o dwie więcej niż przedostatniego w ligowej tabeli West Bromwich Albion. Do czołowych zespołów w stawce z takimi liczbami nie ma co w ogóle podjeżdżać.

Prowadzący w tabeli po 22 meczach Manchester City stracił 13 bramek, Manchester United 16, Chelsea 16, Liverpool 25, a Tottenham 21. Lepszy od Arsenalu jest jeszcze Brighton, którego bramkarz musiał wyjmować piłkę z siatki 27-krotnie.

Dostępu do bramki Arsenalu broni Petr Cech, który rozegrał w PL 1980 minut, wpuścil 28 goli i 9 razy zanotował czyste konto. Nie możemy rzecz jasna powiedzieć, że tylko bramkarz jest odpowiedzialny za to, że drużyna traci gole, bo Cech jest jednym z najlepszych bramkarzy świata w XXI wieku, a już na pewno uchodzi za gościa, który zna się na swojej robocie. Problem Kanonierów polega na tym, że w maju skończy 36 lat i – co oczywiste – młodszy już nie będzie. Czeski golkiper na Emirates Stadium przeniósł się w lecie 2015 roku. W pierwszym sezonie rozegrał w Premier League 34 mecze, wpuścił 31 goli i 16 razy zachował zero z tyłu. W kolejnym sezonie wyszedł na boisko w 35 spotkaniach, wpuścił 37 goli i 12 razy zachował czyste konto. Jego liczby w obecnej kampanii są zatem zdecydowanie gorsze, niż miało to miejsce na samym początku jego przygody z drużyną Arsenalu. Jeżeli Kanonierzy dalej będą tak często tracić gole, to na koniec sezonu licznik powinien zatrzymać się na 48 trafieniach.

Trudno ocenić, jak w tym sezonie poradziłby sobie między słupkami inny bramkarz Arsenalu, ale na pewno Arsene Wenger nie może narzekać na nadmiar bogactwa na tej pozycji. Alternatywami na wypadek kontuzji lub słabszej dyspozycji Cecha są David Ospina oraz Matt Macey. Ospina może i ma szanse zastąpić reprezentanta Czech w obecnej formie, ale czy będzie w stanie na wypadek odejścia na emeryturę swojego starszego kolegi błyszczeć w bramce i pomóc Arsenalowi regularnie stawać na podium w Premier League co sezon? Raczej wątpliwe.

Bardzo mało się o tym mówiło, ale naturalnym wyborem Wengera powinien być Wojciech Szczęsny, który najpierw został oddany na wypożyczenie do Romy, a latem tego roku definitywnie sprzedany do Juventusu. Czemu Arsenal nie chciał zatrzymać Polaka i oddał go za bezcen, czyli w tym wypadku 16 milionów euro?

Wojciech Szczęsny w Juventusie szykowany jest na następcę Gianluigi Buffona.

Wiele osób mówiło swego czasu, że Szczęsny nie ma po drodze z Arsenalem, a w szczególności z Arsenem Wengerem i stąd obrał włoski kierunek – przez Rzym aż do Turynu. W udzielonych przez niego wywiadach tuż po przejściu do drużyny Starej Damy, po wpisach w mediach społecznościowych i tonie, jaki towarzyszył Polakowi podczas mówienia o Arsenalu, można było dojść do wniosku, że naprawdę wiązał swoją przyszłość z Londynem i chciał grać w Arsenalu jak najdłużej. Szczęsny ma w stolicy Anglii wielu znajomych, wychował się tam, Londyn go ukształtował, a Arsenalowi zawdzięcza wszystko. W dodatku jest… znakomitym bramkarzem, który już ma ogromne doświadczenie, a dopiero po mału wchodzi w najlepszy dla bramkarza wiek. Nie mając jeszcze 28 lat rozegrał 309 meczów w dorosłej piłce i spędził na boisku prawie 28 tysięcy minut.

Jak we Włoszech radzi sobie Szczęsny?

Sezon 2017/2018 – 13 meczów we wszystkich rozgrywkach,  6 straconych goli, 9 czystych kont

Sezon 2016/2017 – 39 meczów we wszystkich rozgrywkach, 41 straconych goli, 14 czystych kont

Sezon 2015/2016 – 42 mecze we wszystkich rozgrywkach, 54 straconych goli, 9 czystych kont

W Juventusie Szczęsnemu idzie lepiej niż w Romie, bo występuje w lepszym zespole. W minionych rozgrywkach jednak Polak miał najwięcej czystych kont w całej Serie A. 54 gole w kampanii 2015/2016 chluby rzecz jasna nie przynosi, ale w Serie A było ich już tylko 34. Napoli straciło w całym sezonie 32 bramki, Inter 38, a Milan 43.

Co byloby najlepszym wyjściem dla Arsenalu? Zrobienie wszystkiego, żeby Szczęsny został w Londynie i przedłużył z klubem kontrakt. W innym wypadku coraz starszy Cech będzie wpuszczał coraz więcej goli, a jego następcy na ten moment nie widać. Polak zmienił barwy klubowe za 16 milionów euro, co przy dzisiejszych kwotach jest wynikiem wręcz śmiesznym. Jordan Pickford do Evertonu przyszedł za 30 milonów funtów.

10 stycznia o godzinie 21 mecz Chelsea – Arsenal.

Zwycięstwo Chelsea: 1,67

Remis: 3,95

Zwycięstwo Arsenalu: 5,1