Anonymo ma jeszcze jedną szansę na utrzymanie w ESEA Premier!

Takiego biegu spraw nie spodziewał się chyba nikt. Mimo przegranej ze Sprout Anonymo będzie miało jeszcze jedną szansę na utrzymanie w ESEA Premier. Wszystko to dzięki... BIG!

Jeszcze dwa dni temu pewne było, że Anonymo nie utrzyma się w ESEA Premier. Polacy przegrali najważniejszy mecz w 37. sezonie tej ligi przeciwko Sprout (1:2) co oznaczało, że w kolejnej edycji ich nie zobaczymy. W piątek wiele się jednak zmieniło. Okazało się bowiem, że BIG otrzymało zaproszenie do ESL Pro League, więc nie będą musieli grać w ESEA Premier…

Zobacz również: Oficjalnie: Jamie „keita” Hall odchodzi z Complexity

Ale co wspólnego ma to z „Anonimowymi”? Ano to, że Anonymo wraz z Apeks byli „najlepszymi z najgorszych” – z szansami na awans pożegnali się dopiero w ostatnim spotkaniu baraży. Według regulaminu miejsce ekipy, która nie wystąpi w lidze, zajmie zwycięzca meczu dwóch drużyn, które były najbliżej utrzymania. Tak jest właśnie w przypadku zespołu Janusza „snaxa” Pogorzelskiego. Nie wiemy jeszcze kiedy będziemy świadkami tego starcia, ponieważ zaczęła się przerwa wakacyjna, a Anonymo miało podczas niej znaleźć następcę Kamila „KEia” Pietkuna. Organizatorzy nie narzucają jednak dokładnej daty spotkania – kwestia dogadania terminu leży po stronie zainteresowanych.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem