Alaba: „To Real Madryt chciał, żebym wziął numer po Sergio Ramosie!”

Wiele osób zszokował wybór numeru przez Davida Alabę. Austriak zabrał jednak głos w tej sprawie i zdradził, że przejęcie koszulki Sergio Ramosa nie było jego pomysłem.

To, że David Alaba zamienił Bayern Monachium na Real Madryt, wie już każdy. Austriak zaszokował fanów piłki na całym świecie już podczas prezentacji, kiedy to zapozował z koszulką, na której widniał numer 4. Jak wiadomo – ten przez ostatnie lata należał do klubowej legendy, Sergio Ramosa, który przeszedł do PSG. W wywiadzie dla niemieckiego „Bilda” obrońca zdradził kulisy wyboru numeru.

Wybór numeru 27 w lidze hiszpańskiej jest po prostu niemożliwy. To Real Madryt chciał, aby wziął numer po Sergio Ramosie, jego „4”. Ten piłkarz to absolutna legenda. Najważniejsza jest jednak postawa na boisku, numer nie ma żadnego znaczenia. Nie miałem zamiaru nikogo sprowokować – mówi były piłkarz Bayernu.

Zobacz również: Tielemans o przyszłości: „Nie mówię, że podpiszę nowy kontrakt, ale…”

Alaba wraz ze swoim nowym klubem zaliczył bardzo dobry start sezonu. 29-latek rozegrał 3 z 4 możliwych spotkań i zanotował jedną asystę. „Królewscy” na ten moment mogą pochwalić się pozycją lidera LaLigi.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem