Afera! Grają w Lidze Mistrzów w grupie z Bayernem. Policja nie wpuściła ich do kraju…

Do niezwykle elektryzującego spotkania pucharowego miało dojść w środę w Północnej Mitrowicy, na terenie oficjalnie uznawanego przez piłkarskie władze Kosowa. Piłkarze Crvenej Zvezdy Belgrad, mający już w tym sezonie na rozkładzie mecze Ligi Mistrzów z Olympiakosem Pireus czy Bayernem Monachium, mieli tym razem zmierzyć się w 1/32 finału Pucharu Serbii z czwartoligowym FK Trepca. Do meczu dojdzie jednak w innym miejscu oraz terminie, bo autokar klubowy nie zdołał przejechać przez przejście graniczne w Jarinje.

By zrozumieć sytuację, trzeba mocno zagłębić się w historię tych obszarów. W miejscowości Trepca, zlokalizowanej geograficznie na terenie separatystycznego Kosowa, występują równolegle dwa zespoły piłkarskie. Jeden o kosowsko-albańskich, drugi o serbskich korzeniach – i całkowicie przeciwstawnych interesach. FK Trepca z powodów politycznych napięć wyniosła się na mały stadionik w miejscowości Zvecan i podróżuje na mecze ligowe do odległych serbskich miasteczek. Drugi z klubów występuje tymczasem w lidze Kosowa. Niewielu miejscowych jest sobie w stanie wyobrazić, że oba zespoły się jeszcze kiedyś zjednoczą. Do dziś toczą spory o prawa do nazwy stadionu, czy odległej historii – sprzed czasów wojny.

Właśnie w tych okolicznościach na terenie Kosowa – by w środowe popołudnie zagrać mecz pucharowy z czwartoligowcem – miała zameldować się Crvena Zvezda Belgrad. Temat od początku wywoływało obawy, kontrowersje, wymagał konsultacji z UEFA i FIFA, I jak widać słusznie, bo nie obyło się bez problemów.

Mistrz Serbii zwrócił się do kosowskiej policji o ochronę przejazdu, ale rzekomo nie otrzymał jakiejkolwiek odpowiedzi. Sytuacji na granicy strzegli przedstawiciele jednostki specjalnej ROSU. W okolicy zgromadziło się też wielu kibiców. Zniecierpliwieni piłkarze wysiedli z autokaru, zmuszeni by czekać na rozwój wypadków.

Odbierz 20 PLN na start w LV BET
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem

Tuż przed 12. okazało się, że meczu nie będzie, a mistrzowie Serbii nie mają prawa wjazdu na teren Kosowa. – Pytaliśmy na granicy o powód. Mówiono nam: „nie wiemy, ale decyzję podjął rząd Kosowa”. Instytucje Kosowa zignorowały zalecenia UEFA i FIFA – relacjonuje dyrektor klubu Zvezdan Terzić.

https://twitter.com/101ULTRAS/status/1178759248924364803?s=20

W godzinach popołudniowych zapadła decyzja, że mecz jednak odbędzie się w czwartek, jednak w zupełnie innej lokalizacji – w serbskiej miejscowości Stara Pazova, gdzie kosowskie władze czy federacja piłkarska nie będą miały już jurysdykcji, by storpedować grę. Niewątpliwie, dla wszystkich stron będzie również bezpieczniej.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem