Adrian Mierzejewski show! Nieprawdopodobny gol Polaka w meczu ligi chińskiej!

Adrian Mierzejewski ośmiesza rywali w lidze chińskiej! Właśnie zdobył bramkę, którą można odwijać i oglądać raz jeszcze w nieskończoność! Polak przeprowadził rajd przez ponad połowę boiska, zakładając siatki między nogami dwójce kolejnych rywali.

Znalazłoby się w Polsce paru kibiców, którzy uważają, że Adrian Mierzejewski powinien być dziś nie w Chinach, lecz na zgrupowaniu reprezentacji Polski, dla której został całkowicie stracony. Kolejni selekcjonerzy nawet nie spojrzeli na pomocnika, który w KAŻDYM klubie, do którego trafiał, był gwiazdą. Zazwyczaj nie tylko swojego zespołu, lecz całej ligi. Mierzejewski obrał nietypową ścieżkę kariery. Egzotyczną – dochodową, ciekawą i satysfakcjonującą jako człowieka oraz sportowca. Niestety słabo idącą w parze z chęcią pokazywania się kolejnym opiekunom reprezentacji. Adam Nawałka zraził się do niego po pierwszym kontakcie. „Może nie pasowałem mu charakterologicznie? Twierdził, że nie czuje do mnie żadnej urazy, pompował, że jestem obserwowany, ale oczywiście to był kit” – mówił Mierzej w FootTrucku.

Lepszego technicznie piłkarza ode mnie w kadrze i polskiej lidze nie widzę. Ciężko mi znaleźć. Pójdę grubo, ale lepszych od siebie nie widzę… – mówił w tymże samym programie. I właśnie dał kolejną próbkę swoich możliwości.

Na boiskach ligi chińskiej Adrian Mierzejewski zabawił się niczym… Maradona w najlepszych czasach.

Rajd zaczął jeszcze na własnej połowie. Pierwszemu z rywali założył „dziurę” między nogami. Drugiemu… dziurę. Wziął na zamach trzeciego i pokonał bramkarza płaskim uderzeniem!

 

Adrian Mierzejewski w programie „Foot Truck”:

Lepszego technicznie piłkarza ode mnie w kadrze i polskiej lidze nie widzę. Ciężko mi znaleźć. Zieliński ma technikę, ale zależy też co myślimy mówiąc o technice. Technika to podanie do kogoś w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie, na odpowiednią nogę. Pójdę grubo, ale lepszych od siebie nie widzę…

 

Mierzejewski jest aktualnie piłkarzem chińskiego. Jego popis miał miejsce w wyjazdowym spotkaniu z Tjanjin Teda. Goście wygrali 2:1. Drugą z bramek zdobył Brazylijczyk Alan Kardec, który jest pierwszym napastnikiem i kapitanem.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem