Absurdalna sytuacja po meczu City – Borussia. Haaland dał autograf… sędziemu

Do niecodziennej i przedziwnej sytuacji doszło po ostatnim gwizdku w spotkaniu Manchesteru City z Borussią Dortmund. Erling Haaland mimo młodego wieku z pewnością zdążył przyzwyczaić się do rozdawania autografów. Zaryzykujemy, że ten jest pierwszym, który... ofiarował sędziemu meczu, w którym właśnie grał. 

Sytuację uchwyciły kamery zainstalowane w tunelu, które zwykle wykorzystywane są do podglądania piłkarzy przed wyjściem na plac gry. Na nagraniu wyraźnie widać, że jeden z asystentów rumuńskiego sędziego – Ovidiu Hațegana – biegnie za reprezentantem Norwegii, prosząc go o podpis. Ten, jako że jest dobrze wychowanym, młodym człowiekiem, zatrzymuje się i mijany przez kolegów z zespołu składa autograf.

– W UEFA z pewnością nie chcieliby tego widzieć – skomentował Rob Harris, brytyjski dziennikarz, który udostępnił nagranie na Twitterze.

Czy takie zachowanie może mieć miejsce na poziomie Ligi Mistrzów? O to dziennikarze spytali trenera drużyny przeciwnej – Pepa Guardiolę – który o sytuacji dowiedział się od swoich piłkarzy.

– Może sędzia jest fanem Haalanda. Może chciał autograf dla syna albo córki. Szczerze? Nigdy się z czymś takim nie spotkałem, ale dla mnie liczy się tylko to, że sędziowie odwalili kawał dobrej roboty na boisku. Reszta mnie nie interesuje – powiedział.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem