Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Absurd roku w 1. Lidze. Najgłupsza czerwona kartka w historii?

Kiedy myślimy, że w polskiej piłce widzieliśmy już wszystko, ligowi piłkarze zaskakują nas czymś jeszcze bardziej. Czerwone kartki oglądaliśmy w wielu różnych sytuacjach, ale za spięcie między dwoma kolegami z zespołu chyba po raz pierwszy. I trzeba też zadać kluczowe pytanie - czy sędzia nie przesadził?

Wojny i spięcia na boisku pojawiają się często, ale rzadko kiedy dochodzi do tego, że kończą się czerwonymi kartkami. Nie do końca wiemy, co wydarzyło się w Jastrzębiu. Rzadko kiedy „spiny” zdarzają się między dwiema osobami z jednego zespołu. Patryk Skórecki po drobnej wymianie zdań z Maciejem Spychałą szturchnął go w okolice twarzy, a arbiter postanowił zakończyć tę sprawę wyrzuceniem pierwszego z boiska.

Taka postawa mogła znacząco zaszkodzić piłkarzom GKS-u. Do końca spotkania było jeszcze ponad dziesięć minut, a osłabienie zespołu w takim momencie było zwyczajnie głupie. Na szczęście dla niego, kolegom udało się utrzymać bezbramkowy remis. Inaczej w szatni mogło być bardzo gorąco.

Choć możliwe, że i tak było. Do dogrywki miało dojść w szatni, a zawodnicy mieli załatwić tam tę sprawę między sobą – tak przynajmniej twierdził Maciej Spychała. Nie zdziwiłoby nas, gdyby ofiara starcia wraz z kolegami szybko skołowała mu jakiś uroczy wazonik.

Wazon, który symbolizowałby tytuł dzbana weekendu. Gorzej w tej sytuacji – nieważne, co zaszło między nimi – nie można było się zachować.