Ten transfer musi się wydarzyć! Razem z Guardiolą znów stworzą potwora?

Dani Alves i Pep Guardiola, jak kiedyś w FC Barcelonie, znów w jednym klubie jako piłkarz i trener? Zdaniem angielskich mediów, menedżer Manchesteru City wyciąga rękę po swojego sprawdzonego żołnierza, by wspólnie walczyć o najwyższe trofea.

Dani Alves, pomimo 36 lat na karku, wciąż jest łakomym kąskiem na rynku transferowym. Po opuszczeniu PSG, stał się wolnym piłkarzem, zatem jego zatrudnienie wymaga dziś – tylko i aż – dwóch rzeczy: zapewnienia mu solidnych zarobków i przekonania, że dołącza do ambitnego projektu. Bo jedno jest pewne, Brazylijczyk ciągle jest w gazie i nie zamierza zrywać z piłką na najwyższym poziomie. Jest głodny kolejnych sukcesów.

Właśnie został uznany najlepszym zawodnikiem Copa America. Turnieju, który jeszcze bardziej podkręcił jego i tak niesamowity bilans zdobytych trofeów. Z liczbą 43 wygranych pucharów jest dziś najbardziej utytułowanym piłkarzem na świecie!

W udzielonych wywiadach wielokrotnie przyznawał, że uwielbiał pracę z Pepem Guardiolą. „Współpraca z nim jest lepsza niż sex”. W swoim ostatnim występie w brazylijskiej telewizji barwnie opowiadał, że początkowo działał Pepowi na nerwy, miał inną wizję wspólnego grania z Messim, niż trener, ale koniec końców menedżer przyznał mu rację.

Na razie jestem wolny. Mam jeszcze wiele do zrobienia w futbolu, ale jedyne, co aktualnie mogę powiedzieć, to że klub, ktory mnie zatrudni, zostanie mistrzem – skwitował temat swojej przyszłości.

Zdaniem angielskich mediów, Manchester City może zaproponować Brazylijczykowi tygodniówkę w wysokości 120 tysięcy funtów. Choć o jego zatrudnienie w Premier League walczą ponoć również Tottenham czy Arsenal, wydaje się, że ponowna praca z Guardiolą w Manchesterze wydaje się być wystarczającym magnesem.