19-latek miał się grzecznie przywitać, a wyważył drzwi razem z futryną! Wróciła Liga Mistrzów!

Liga dwóch prędkości, w której faworyci zaczną grać na poważnie około lutego – narzekał wczoraj na łamach „Przeglądu Sportowego” Jerzy Dudek, zapowiadając nową edycję Champions League. I co? Być może faktycznie zaczną grać dopiero na wiosnę, ale jeśli tak – to wcześniej stracą sporo punktów! Pierwszy dzień rywalizacji, niestety z marginalnym udziałem Polaków, przyniósł bowiem sporo niespodziewanych rozstrzygnięć. I kilka pięknych historii.

Miał być debiut w Lidze Mistrzów 16-latka Ansu Fatiego – i był. Gwinejczyk, wbrew zapowiedziom części hiszpańskich mediów, wyszedł na mecz z Borussią nawet w pierwszym składzie, ale historycznej bramki, jako najmłodszy zawodnik, nie strzelił. Nie pomogło też wejście na 30 minut – pierwsze po kontuzji – Leo Messiego. Barcelona wciąż na wyjazdach cieniuje. W tym sezonie nie wygrała jeszcze poza własnym terenem, a we wtorek po raz pierwszy nie straciła gola. Głównie dzięki znakomitej postawie Andre Ter Stegena, który wybronił m.in. rzut karny – zyskując miejsce na okładkach hiszpańskich gazet.

W Dortmundzie jak zwykle nie zawiedli kibice, tworząc fantastyczny spektakl.

https://twitter.com/wiktorcegla/status/1174202738244313089?s=20

Historia wspomnianego Ansu Fatiego, do wczoraj, przyćmiewała znakomite rozpoczęcie sezonu w wykonaniu innego młokosa, który tego lata pokazał się już w Polsce, wbijając… 9 goli w jednym meczu na mistrzostwach świata U-20.

Erling Braut Haland debiutuje w Lidze Mistrzów hat-trickiem strzelonym belgijskiemu Genk, pomagając ekipie Salzburga w spektakularnym zwycięstwie 6:2. Gdyby tego było mało, 19-latek ma w tym sezonie absolutnie szalone osiągi: 17 bramek w 9 występach.

Gra w lidze austriackiej to oczywiście inny rozmiar kapelusza niż Barca, ale Haland, kontynuujący mocne rodzinne tradycje piłkarskie, wygląda znakomicie. Dojrzały napastnik, o niesamowitych warunkach fizycznych i strzeleckim instynkcie. Jeśli w ciągu najbliższego roku nie trafi do Manchesteru United pod skrzydła Ole Gunnara Solskjaera, będziemy zdziwieni.

https://twitter.com/RichardAmofa/status/1174048259440029697?s=20

Wracając jednak do omówienia szlagierów wtorkowego wieczoru… Zapowiadaliśmy, że Piotr Zieliński przewidywany jest do rozpoczęcia starcia z Liverpoolem na ławce – i ten scenariusz się spełnił. Nie chcemy ferować wyroków, ale zostawimy tu pewną myśl do przemyślenia. Zawodnik, który niegdyś sam był bliski transferu do ekipy Juergena Kloppa, już trzykrotnie miał okazję spotkać się z Liverpoolem w Champions League i przed każdym z tych meczów był odsuwany na ławkę. Przypadek? Być może. Choć włoscy dziennikarze twierdzą inaczej. Wczoraj wszedł na boisko po przerwie, na dyskretne 23 minuty.

Zwycięstwa Napoli 2:0 nie można rozpatrywać w kategoriach wielkiej sensacji, ale z pewnością jest warte odnotowania jako dowód, że Włosi są w stanie tej edycji LM nawiązywać walkę z najlepszymi. Ich wygrana, choć mecz bynajmniej nie był jednostronny, mogło być nawet okazalsze, gdyby nie fantastyczna interwencja bramkarza Adriana.

– Powiedziałem Juergenowi Kloppowi, żeby zachował spokój. Kiedy przed rokiem przegrał w Neapolu w fazie grupowej, wygrał Ligę Mistrzów – zażartował Carlo Ancelotti. – Postawiłem dziś na Llorente, który dał nam odmianę w grze. Czasami rzucanie dłuższej piłki nie jest bluźnierstwem. Są różni przeciwnicy i musisz wiedzieć jak zmieniać się w zależności od sytuacji.

Na koniec warto odnotować też, że rozbita – przynajmniej w teorii Valencia, po niebędącym na rękę piłkarzom zwolnieniu trenera, zdołała pokonać na wyjeździe Chelsea. RB Lipsk udowodnił swoją wyższość nad Benficą w Lizbonie, Ajax bez trudu rozprawił się z Lille, a Slavia Praga, na trudnym terenie w Mediolanie, była o krok od ogrania Interu! Ostatecznie zremisowała 1:1, po wyrównaniu w 92. minucie, ale wiele dalibyśmy, by którakolwiek z polskich drużyn zagrała podobne spotkanie na tym poziomie.

Antonio Conte był wściekły. – Slavia zaatakowała nas z dużą intensywnością i zaangażowaniem, a my nie poradziliśmy sobie dobrze ze znalezieniem odpowiednich rozwiązań. Odpowiedzialność na to biorę na siebie. Nikt z nas nie wraca do domu szczęśliwy. Wracamy wkurzeni. Nie trenujemy po to, by grać w takim stylu.

Komplet wyników wtorkowych meczów Ligi Mistrzów:

Inter Mediolan – Slavia Praga 1:1
Olympique Lyon – Zenit St. Petersburg 1:1
Ajax Amsterdam – Lille 3:0
Benfica Lizbona – RB Lipsk 1:2
Chelsea Londyn – Valencia CF 0:1
Borussia Dortmund – FC Barcelona 0:0
Napoli – Liverpool FC 2:0
Salzburg – RC Genk 6:2

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem