18 życzeń dla polskich sportowców na 2018 rok!

1 stycznia, czyli czas wszechobecnych życzeń oraz postanowień. My również postanowiliśmy z lekkim przymrużeniem oka złożyć naszym sportowcom noworoczne życzenia. Ostrzegamy, że wszystko będzie zrobione z lekkim dystansem…

Robertowi Lewandowskiemu życzymy tego, by czasami ukradkiem mógł zjeść na śniadanie jajecznicę i parówki. Wiemy, że w domu rygor i dyscyplina, ale czasami z lodóweczki można skubnąć coś lepszego niż kulki mocy.

Piotrowi Żyle życzymy tego, żeby zawsze wiało pod narty i żeby nigdy przed wejściem na skocznię Stefan Horngacher nie czekał z alkomatem. Garbik, fajeczka – tak, alkomat i ścisła dyscyplina – nie. I to od dziś, czyli drugiego konkursu w Turnieju Czterech Skoczni zacząwszy.

Mariuszowi Pudzianowskiemu butli z tlenem, która pomoże mu przez trzy rundy walczyć na pełnej intensywności. Rozumiemy, że jakoś trzeba dotlenić płaty mięśniowe, bo duży samochód potrzebuje dużej ilości paliwa, ale w ostatniej walce wyglądało to bardzo przeciętnie.

Michałowi Probierzowi dobrej jakości nawozu do kwiatów, który pomoże podlać krakowskie roślinki. Rozumiemy i szanujemy trenera Cracovii, ale Janusz Filipiak może mieć nieco inne wartości w swoim życiu.

Arturowi Szpilce życzymy gardy, bo bez niej najczęściej walkę kończy się na deskach. Nieco wyżej uniesiona lewa ręka, nieco wyżej prawa i powinno być okej.

Tomkowi Hajto kobiałki truskawek. Do tego trochę bitej śmietany i opcjonalnie cukier z czekoladą. Wszystko rzecz jasna na smakowitym torcie.

Joannie Jędrzejczyk wagi w łazience, żeby nie trzeba było zrzucać aż tylu kilogramów przed każdym pojedynkiem. Ważenie rano, ważenie wieczorem i na dzień przed walką będzie mniej do redukowania.

Robertowi Kubicy rosyjskiego paszportu, gdyż z obywatelstwem tego właśnie kraju łatwiej będzie dostać się do elity w F1.

Bartoszowi Kapustce poduszki pod tyłek, która zaamortyzuje trochę trudy siedzenia godzinami na ławce rezerwowych.

Tomkowi Adamkowi bardziej wymagającego rywala, niż Pan Boczek z Osady Śnieżka. Szanujemy mistrza z Gilowic, ale trzeba mierzyć nieco wyżej.

Adamowi Kownackiemu życzymy dietetyka, gdyż na pewno podjadanie w nocy batoników niczego dobrego nie przyniesie.

Michałowi Kucharczykowi życzymy wolnych weekendów i podwyżki w Legii, bo w obecnej sytuacji nie ma niczego – ani wolnego czasu, ani z czego wyżyć.

Zbigniewowi Bońkowi godnego oponenta na Twitterze, bo póki co wszystkie pojedynki rozstrzygane są w pierwszej rundzie przez ciężki nokaut.

Mamedowi Chalidowowi monety, którą będzie w stanie rzucić, by podjąć decyzję – walczyć dalej w KSW czy nie walczyć.

Polskim piłkarzom ligowym budaprenu, by piłka nie odskakiwała im przy każdym przyjęciu na 27 kilometrów.

Polskowi Związkowi Rugby konsekwencji, by w poniedziałek nie mówić jednego, a we wtorek nie musieć tego dementować. Po prostu – trzymać się jakiś reguł i nie wygadywać głupot, które nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Krzysztofowi Głowackiemu zdrowia, bo naszemu byłemu mistrzowi zawsze coś dolega. Istnieje szansa, że nawet otwierając lodówkę Główka by się przeziębił, a schodząc z dywanu mógłby skręcić kostkę.

Robertowi Burnejce stejków, kanapeczek, spompowanych bicków i ogólnie hardkorowego życia.

 

A już tak zupełnie szczerze, to życzymy wszystkim sportowcom zdrowia, szczęścia i powodzenia na międzynarodowych arenach. Zróbmy wszystko, żeby 2018 rok był jeszcze lepszy.

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Komentarze