Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

10 rzeczy, których nie wiesz o nowym selekcjonerze reprezentacji Polski

Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił dziś, że nowym trenerem drużyny narodowej będzie Jerzy Brzęczek. Można się z tym wyborem zgadzać lub nie, ale przyznać trzeba jedno: Zbigniew Boniek zaskoczył tym wyborem. Przedstawiamy więc dziesięć rzeczy, których nie wiedzieliście o następcy Adama Nawałki.

Był 42-krotnym reprezentantem Polski, kapitanem biało-czerwonych gdy ci zdobywali srebro na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie. Jest wujkiem Jakuba Błaszczykowskiego, któremu bardzo pomógł w życiu i w karierze. Ostatnio trenował Wisłę Płock, z którą otarł się o europejskie puchary. To wiedzą jednak wszyscy – my skupiliśmy się na mniej oczywistych faktach z życia nowego selekcjonera.

1. Był kapitanem reprezentacji Polski, ale podobną rolę pełnił również w wielu drużynach klubowych. Między innymi w Tirolu, gdzie opaskę kapitańską wręczył mu… obecny selekcjoner reprezentacji Niemiec, Joachim Loew.

2. Wszyscy wiedzą, jakie relacje łączą Jerzego Brzęczka z Jakubem Błaszczykowskim. Mówi się, że nowy selekcjoner jest dla skrzydłowego biało-czerwonych drugim ojcem. Co ciekawe, w piłkę nożną grał również syn Brzęczka, Robert, który był  młodzieżowym reprezentantem Polski i zawodnikiem m.in. Rakowa Częstochowa czy Błękitnych Stargard. Pół roku temu, w wieku 21 lat zakończył jednak karierę.

3. W czasie kariery zawodniczej Brzęczek grał w jednej drużynie z dwoma obecnymi reprezentantami Polski, Łukaszem Skorupskim i Michałem Pazdanem. Panowie spotkali się w Górniku Zabrze.

4. Brzęczek w karierze zawodniczej miał wiele numerów na koszulce. Z „dziesiątką” występował na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie, ale w samej reprezentacji grał również z „szóstką”, „szesnastką” czy „trójką”. „Dychę” nosił także w Górniku Zabrze. Poza tym w Sturmie Graz grał z numerem 30, w FC Kaerten z 25, w Wacker Tirol z 18, a w Polonii Bytom z 7.

5. Nie tylko Domarski i Citko strzelali gole Anglikom na Wembley. Brzęczek w kadrze zdobył cztery bramki, ale jedno trafienie przypadło właśnie na mecz z reprezentacją „Trzech Lwów”. W tym spotkaniu biało-czerwoni przegrali 1:3, a hat-trickiem popisał się Paul Scholes.

6. Ostatnim klubem w jego karierze piłkarskiej była Polonia Bytom. Co ciekawe, jednocześnie był wtedy asystentem trenera Marka Motyki.

7. Przyszedł na świat, gdy jego mama miała 39 lat. Był najmłodszym z piątki rodzeństwa. Między nim, a najstarszą siostrą jest 17 lat różnicy.

8. Z Jakubem Błaszczykowskim uwielbia grać… w kości. Nawet przez Skype’a. – Gdy gramy, emocje są duże. Zupełna cisza, skupienie, analiza. Gramy po kilka godzin. Gra zawsze musi się toczyć o coś – mówił w „Przeglądzie Sportowym”. W ich przypadku formą kary są pompki.

9. W reprezentacji Polski miał ksywkę „papież”, o której dowiedział się… po kilkunastu latach.

10. Jak podał na Twitterze Bartosz Nosal, w 1992 roku został wybrany do grona 10 najbardziej eleganckich Polaków obok Kory, Jana Krzysztofa Bieleckiego czy Hanny Gronkiewicz-Waltz.