Żużel: Stal Gorzów zdobyła mistrzostwo Polski!

    Wczoraj pisaliśmy o wydarzeniach, jakie miały miejsce podczas Grand Prix Szwecji na Żużlu. Dzisiaj jednak nie możemy pominąć tego, że w niedzielny wieczór nastąpiły ostateczne rozstrzygnięcia w najlepszej lidze świata. Mistrzem Polski, po fascynującym dwumeczu została drużyna Stali Gorzów. Srebro trafiło do rąk zawodników Get Well Toruń.

    Losy złotego medalu warzyły się do samego końca. Po pierwszym meczu przewaga gości z Torunia wynosiła 8 punktów. Z jednej strony wydawało się to dużo, z drugiej jest to jeszcze taka przewaga, którą można zniwelować.

    Zgromadzona w ilości 16 tysięcy osób publiczność, na pięknym stadionie w Gorzowie przeżywała absolutną zmianę nastrojów. Początkowo kibice Stali miny mieli nie tęgie, potem już praktycznie mogli być pewni wygranej, żeby po 13 wyścigu (kiedy to ekipa z Torunia wygrała 5:1) znowu drżeć o ostateczny wynik.

    Stal załatwiła jednak sprawę w pierwszym starcie nominowanym. Zrobił to oczywiście Bartosz Zmarzlik. Był to ostatni mecz, jaki ten utalentowany zawodnik jeździł jeszcze jako junior. Trzeba przyznać, że jak się patrzy na poczynania tego świetnego żużlowca, to śmiało można widzieć w nim następcę Tomasza Golloba.

    zmarzlik-na czele-laczy-nas-pasja

    Bardzo dobrze w barwach gospodarzy jeździli także Krzysztof Kasprzak i Michael Jensen. Mieli oni spory udział w końcowym sukcesie.

    W barwach Torunia bardzo dobrze spisało się zagraniczne trio: Hancock, Holder i Vaculik. Kompletnie zawiedli polscy zawodnicy. I to jest właśnie główna przyczyna porażki. Losy meczu mogły się ułożyć jeszcze inaczej, gdyby trener gości wykorzystał w pełni potencjał Hancocka. Amerykanin mógł wystartować w jeszcze jednym biegu.

    Trener Mistrzów Polski, Stanisław Chomski po końcowym sukcesie powiedział: „To mój pierwszy tytuł Drużynowego Mistrza Polski jako trenera. Dedykuję go mojej żonie, która wytrzymała ze mną tyle lat, oraz moim dzieciom i kibicom. Myślę, że mecz finałowy zadowolił wszystkich. Było mnóstwo emocji. Objawieniem okazał się Michael Jepsen Jensen.”

    Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 51:39 dla Stali Gorzów i to właśnie fani tego zespołu świętowali wczoraj złoty medal.

     

    Komentarze