Żużel: GP Polski – nadkomplet publiczności i 4 Polaków na starcie!

    Przed nami prawdziwa żużlowa uczta! Grand Prix Polski na torze w Gorzowie. Ta lokalizacja gwarantuje, że zawody powinny trzymać w napięciu od pierwszego do ostatniego wyścigu. Liczymy oczywiście na bardzo dobry występ biało – czerwonych!

    Wyścigi obejrzy nadkomplet publiczności. Blisko 15 tysięcy biletów na miejsca siedzące rozeszło się tak szybko, że dodrukowano 2 tysiące biletów na miejsca stojące. Jak widać moda na żużel w naszym kraju, szczególnie w miejscach z tradycją do tego sportu nie ustaje.

    Na starcie zobaczymy dzisiaj czterech Polaków. Trzech z nich (Piotr Pawlicki, Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski) jest stałymi uczestnikami tegorocznego cyklu Grand Prix. Dodatkowo, z dziką kartą pojedzie Krzysztof Kasprzak.

    Tłumy kibiców będą oczywiście dopingować wszystkich naszych reprezentantów, ale na największe wsparcie może liczyć Bartosz Zmarzlik. Jest on bowiem wychowankiem miejscowego klubu – Stali Gorzów. To pierwszy, pełnoprawny uczestnik Grand Prix w historii tej drużyny.

    zmarzlik-trening-grandprix-laczy-nas-pasja

    Jak mówi sam zainteresowany: „Nie mam jakiegoś specjalnego sprzętu przygotowanego na te zawody. Pojadę tym czym dysponuję w lidze. Na szczęście te silniki były ostatnio szybkie. Cóż więcej mogę powiedzieć poza tym, że będę się starał pojechać jak najlepiej dla polskich kibiców, klubu, no i dla siebie. Na pewno trzeba spokojnie podejść do tego wszystkiego, bo to nie jest tak, że w Gorzowie jestem niepokonany. Coś tam przegrałem. Ile? Cztery biegi? W sumie to nie pamiętam”.

    Można też śmiało liczyć na pozostałych Polaków. Maciej Janowski w każdym turnieju jedzie bardzo równo, więc jeśli ma dodać coś ekstra, do swoich tegorocznych osiągnięć, to gdzie jak nie w Polsce?

    janowski-portret-laczy-nas-pasja

    Piotr Pawlicki po słabszych startach zaczyna prezentować się coraz lepiej. Dowodem na to niech będzie jego podium, w ostatnim turnieju w Szwecji. Wtedy nasz reprezentant zajął 3 pozycję.

    Jadący z dziką kartą Krzysztof Kasprzak ogłosił, że ma specjalnie przygotowane silniki na dzisiejszy start. Poza tym, on już nie raz udowadniał, że jest niesamowicie groźny na polskich torach.

    Start zawodów już o 19:00.

    Komentarze