Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

UFC Fight Night 107: Oluwale Bamgbose vs. Tom Breese

Na UFC Fight Night 107 fani będą mogli podziwiać starcie Oluwale’a Bamgbose’a z Tomem Breesem. Wielkim faworytem jest Anglik. Czy jednak słusznie? Tom to duży chłop. Duży jak na kategorię 77 kg. Jest wysoki (190 cm) i ma spory zasięg. Tak prezentuje się wizualnie. W walkach jednak wszystkie jego atuty nie mają znaczenia… bo rzadko

Na UFC Fight Night 107 fani będą mogli podziwiać starcie Oluwale’a Bamgbose’a z Tomem Breesem. Wielkim faworytem jest Anglik. Czy jednak słusznie?

Tom to duży chłop. Duży jak na kategorię 77 kg. Jest wysoki (190 cm) i ma spory zasięg. Tak prezentuje się wizualnie. W walkach jednak wszystkie jego atuty nie mają znaczenia… bo rzadko z nich korzysta. W walce jest dosyć średni. Czasem zabłyśnie kopnięciem lub ciosami prostymi, ale takich przebłysków nie ma zbyt dużo. Łatwo wchodzi do klinczu (z którego mało co wynika). Męczył się mocno ze średnim Thibaudem Larchetem, mimo że gdyby miał w sobie nutkę „killera” to mógłby go łatwo skończyć. A w ostatniej walce przegrał po słabym widowisku przegrał z Seanem Stricklandem. Jego wizerunek ratują jednak nokauty z Luizem Dutrą czy Cathalem Pendredem. Jednak zarówno Dutra jak i Pendred nie byli nigdy zawodnikami, o których można powiedzieć, że są nawet średni.

Tom poddał aż sześciu swoich przeciwników, jednak niczym w tym parterze nie zachwyca – owszem, miał genialne zwrot akcji z Jackiem Magee ale wcześniej miał Jacka ponad dwie minuty za plecami i o mały włos nie zostałby uduszony.

W stójce jest oszczędny i opanowany. Czeka na okazję, ale gdy ta się nadarzy, to potrafi się zmobilizować do pójścia za kombinacją. W jego walkach nie ma jakiejś większej filozofii. Spokojna stójka -> klincz -> kolano -> obalenie -> parter. Nie ma w nim nic szalonego. To rzemieślnik. W każdej płaszczyźnie ma jednak spore braki i ogromna większość zawodników w UFC jest lepsza w jednym czy drugim aspekcie od Toma. Po prostu niczym się nie wyróżnia. Dodatkowo bywa jeszcze trafiany w stójce i jeśli dostaje takie ciosy od Pendreda, to Oluwale również może go trafić:

Breese pokonywał dosyć słabych rywali, a gdy już mierzył się z kimś lepszym (Sean Strickland), to dał nijakie widowisko, po którym i tak przegrał.

Oluwale Bamgbose jest 29-letnim Nigeryjczykiem, który stoczył dopiero osiem zawodowych walk. Pięć w organizacji Ring of Combat – gdzie nie walczył z nikim szczególnym – a trzy w UFC. W największej na świecie organizacji MMA wygrał tylko z Danielem Sarafianem. Trzeba jednak przyznać, że Oluwale ma naprawdę dobre zrywy i w pierwszych rundach jest bardzo niebezpieczny.

Stójka to właściwie wszystko co umie robić i w parterze nie czuje się za pewnie. To właśnie dlatego kursy są takie, czyli stawiające Toma w pozycji mocnego faworyta. Anglik potrafi obalić na różne sposoby:

I w tym parterze mimo braku finezji, to i tak jest lepszy niż underdog. Bamgbose ma tak właściwie szanse tylko w pierwszej rundzie, gdy będzie jeszcze świeży i pełen mocy. I to właśnie skończenia w pierwszej się upatruję. Jest to bardzo ryzykowany typ, ale Tom nie jest jakoś wybitny by aż tak wierzyć w jego zwycięstwo z mocno bijącym Nigeryjczykiem. Na Anglika bukmacherzy wystawili za małe kursy by ryzykować, ale te powyżej 3.0 na Oluwale, są już kuszące.