Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Tomasz Hajto: Portugalia w końcu musi zagrać dobry mecz na turnieju

Dwa dni przerwy za nami i wreszcie dotrwaliśmy do czasu półfinałów Euro 2016! Pierwszy z nich już dziś. Będzie to zderzenie się słabo grającej Portugalii z będącym w słabej formie Cristiano Ronaldo i rewelacji tych finałów, Walii. Walijczycy są dobrze przygotowani biegowo, bardzo mobilni. Jest to drużyna, która zaryzykowała w ćwierćfinałach, chyba jako jedyna i wygrała

Dwa dni przerwy za nami i wreszcie dotrwaliśmy do czasu półfinałów Euro 2016! Pierwszy z nich już dziś. Będzie to zderzenie się słabo grającej Portugalii z będącym w słabej formie Cristiano Ronaldo i rewelacji tych finałów, Walii.

Walijczycy są dobrze przygotowani biegowo, bardzo mobilni. Jest to drużyna, która zaryzykowała w ćwierćfinałach, chyba jako jedyna i wygrała dzięki temu z Belgią. I tu po raz kolejny muszę podkreślić, że właśnie tego zabrakło mi u Polaków. Szkoda, że biało-czerwoni nie podjęli tego ryzyka.

Bale-Ramsey-walia-portugalia-laczy-nas-pasja

Ale wróćmy do teraźniejszości. Obawiam się, czy wyspiarze poradzą sobie w dzisiejszym spotkaniu. W ich składzie brakować będzie dwóch podstawowych zawodników zawieszonych za kartki, w tym mózgu zespołu – Aarona Ramseya. Jest to strata nie do zastąpienia.

Z drugiej strony Portugalia, która jeszcze nie zagrała dobrego meczu na Euro. Co więcej – nie odniosła zwycięstwa w regulaminowym czasie gry! Same remisy, wygrana po dogrywce z Chorwacją i z nami po rzutach karnych.

Z rachunku prawdopodobieństwa wynika, że jakiś dobry mecz muszą Portugalczycy zagrać i może to być właśnie dziś. I w ten sposób najsłabsza Portugalia od lat dojdzie aż do finału.

pepe-cr7-walia-portugalia-laczy-nas-pasja

A Walia jest pozytywnym zaskoczeniem tego turnieju. Widać, że trener ma pomysł na ten zespół. Poskładał zespół z ludzi, którzy czasem nawet nie mają kontraktu z żadnym klubem. Widać, że jest tam dobry klimat. Nawet UEFA zwróciła im uwagę, że to turniej piłkarski, a nie festyn rodzinny po tym, jak piłkarze zabierali swoje dzieci na murawę.

Czeka nas zatem ciekawy półfinał. Ten „wielki” dopiero jutro. Dziś trochę „mniejszy”, ale na pewno będzie co oglądać!