Tomasz Hajto: Kluczem była cierpliwość

Kluczem do wczorajszego meczu, było hasło: cierpliwość. Zacząć turniej od zwycięstwa, nawet w spotkaniu z outsajderem, nie jest łatwo.

Zagraliśmy wczoraj spotkanie bardzo mądrze, pod względem taktycznym i sprytnie zachowywaliśmy się pod bramką przeciwnika.

Pierwszy mecz na turnieju rozgrywa się najtrudniej. To spotkanie trzeba było wygrać, obojętnie jak, byle w tej imprezie się rozpędzić. Ta cierpliwość wczoraj się opłaciła. Graliśmy rozważnie i konsekwentnie. Mamy w drużynie więcej jakości piłkarskiej i to było wczoraj dobrze widać.

polska-irlandia-milik-gol-laczy-nas-pasja

Powinnyśmy jednak wygrać ten mecz wyżej i wykazać się większą skutecznością pod bramką rywala. Popełniliśmy wczoraj w defensywie dwa błędy i niewiele brakowało, żebyśmy przez to stracili bramkę.

W tego typu meczach nie jest ważny styl, tylko trzy punkty.

polska-irlandia-kapustka-laczy-nas-pasjaIrlandczycy mieli zaledwie kilka stałych fragmentów gry i to było za mało, żeby nam zagrozić. Było tylko kwestią czasu, jak doprowadzimy do zdobycia bramki w tym meczu. Najważniejsze są 3 punkty, które mamy i teraz trzeba skupić się na meczu z Niemcami. Jeżeli chcemy podjąć rękawice w z mistrzami świata, to musimy zagrać zupełnie inaczej. 

Ich dziennikarze twierdzą, że to będzie mecz o pierwsze miejsce w grupie. Pomimo tego, że Niemcy nie są w swoim najmocniejszym składzie, będzie to bardzo ciężkie spotkanie.

Największy pozytyw wczorajszego spotkania, to na pewno Bartek Kapustka, który pokazał, że cały czas się rozwija i jest wstanie zastąpić najważniejszych zawodników w naszej drużynie.

Komentarze