Skoki narciarskie: Raw Air – najbardziej morderczy turniej w dziejach skoków narciarskich

W tym sezonie skoczkowie narciarscy nie mają wielu chwil na odpoczynek. Pomimo tego, że mogłoby się już wydawać, że najważniejsze w tym sezonie już za nimi, to czeka ich jeszcze prawdziwy maraton na norweskich skoczniach. A to wszystko za sprawą Raw Air – czyli nowych zawodów, które mają być konkurencją dla słynnego Turnieju Czterech Skoczni.

Nieoficjalnie ma to być najbardziej wyczerpująca rywalizacja w historii tej dyscypliny. Ci z zawodników, którzy będą chcieli liczyć na jak najwyższe lokaty, będą musieli wziąć udział w aż 16 seriach przez 10 kolejnych dni. Wygra ten, który uzyska najwyższą notę w czterech konkursach indywidualnych, dwóch drużynowych i w czterech seriach kwalifikacyjnych.

Arne Abraten, dyrektor Raw Air udzielił wypowiedzi na temat tego turnieju redakcji WP SportoweFakty: „Przed nami 10 dni rywalizacji, w dodatku bez ani jednego dnia przerwy. Łącznie każdy zawodnik odda aż 16 ocenianych skoków liczących się do klasyfikacji końcowej. Zsumowane zostaną jego punkty z czterech konkursów indywidualnych, dwóch drużynowych, a także czterech serii kwalifikacyjnych.

W Raw Air każda eliminacyjna runda będzie de facto jednoseryjnym konkursem – oficjalnie otrzyma miano prologu dla odróżnienia od standardowych kwalifikacji. Sędziowie ocenią skoki każdego zawodnika, w tym tych z czołówki, a wyniki zostaną oficjalnie zaliczone do klasyfikacji generalnej.”

Wszystkie konkursy punktowane są tak samo, jak inne w Pucharze Świata. Za poszczególne miejsca skoczkowie otrzymują do klasyfikacji generalnej tyle samo punktów co wcześniej. Zmagania obejmować będą konkursy w Oslo, Trondheim, Lillehammer i Vikersund. Polacy powiększyli swój limit startowy do siedmiu skoczków. A to za sprawą dobrych wyników Klemensa Murańki w Pucharze Kontynentalnym. Dlatego też, w tej morderczej imprezie zobaczymy prawdopodobnie dodatkowo tego zawodnika.

Pomimo tego, że impreza odbędzie się pierwszy raz, to podobno zainteresowanych do nabycia biletów nie brakuje: „ Zainteresowanie jest bardzo duże, zarówno ze strony zawodników, jak i mediów oraz kibiców. Sprzedaliśmy więcej biletów niż w poprzednim roku na zwykłe pojedyncze konkursy w tych miastach. Produkcja telewizyjna będzie na najwyższym poziomie. Telewizja NRK zainwestowała wiele pieniędzy w przygotowanie transmisji” – dodał Arne Abraten w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Komentarze