Skoki narciarskie: Maciej Kot królem lata!

    Mamy to! Polscy zawodnicy zdominowali ostatnie dwa konkursy Letniego Grand Prix w skokach narciarskich. Maciej Kot wygrał klasyfikację generalną we wspaniałym stylu. Zakopiańczyk był bezkonkurencyjny, w zakończonych przed chwilą zawodach w Klingenthal.

    Polak odniósł zwycięstwo po skokach na odległość 140 m i 143,5 m, którym wyrównał oficjalny letni rekord Vogtland Areny. Na trzecim miejscu w dzisiejszym konkursie uplasował się Kamil Stoch. Dało mu to ostatecznie również trzecie miejsce w całym cyklu.

    Jakby radości było mało, to nasza reprezentacja wygrała klasyfikację drużynową. Poza doskonale skaczącym Maciejem Kotem i Kamilem Stochem, trzeba wyróżnić także Dawida Kubackiego. W sobotnich zawodach w Hinzenbach był drugi, dzisiaj natomiast uplasował się na siódmym miejscu.

    Maciej Kot, tak skomentował swoje obecne skoki i przygotowania do sezonu zimowego: „Mam nadzieję, że takie dobre lato przysłuży się zimie. Chciałbym, aby te dobre skoki zostały w pamięci, przez co do razu zimę zaczniemy z wysokiego poziomu i utrzymamy formę z lata. Jak mówiłem kiedyś, jeszcze jest troszkę do zrobienia. Odpuszczenie niektórych zawodów było inteligentne.

    maciej-kot-laczy-nas-pasja

    Plan był dobrze ułożony, bo był czas na odpoczynek i wygaszenie nieco tej formy, a następnie budowanie od nowa. Teraz cały czas idziemy zgodnie z założonym planem, więc pozostaje ciężko pracować i zbierać pewność siebie, której w tym momencie jest dużo.”

    Reszta zawodników cały czas przeplata dobre skoki z tymi słabszymi. Widać, że potrzeba im jeszcze regularności i spokojnego treningu. Pierwsze zawody inaugurujące zimowy Puchar Świata odbędą się 25 listopada w fińskim Ruka. Do tego czasu powinno być o wiele lepiej.

    Wydaje się, że nasi skoczkowie nawet jak przydarzy im się gorszy konkurs, to nie zamierzają się tym przejmować i cały czas skupiają się na poprawie tych błędów. Tak przynajmniej wynika z wypowiedzi Stefana Huli:

    stefan-hula-portret-laczy-nas-pasja

    Nastawienie mam takie, żeby pracować dalej nad dobrymi skokami i poprawą pewnych elementów, które mi jeszcze trochę przeszkadzają. Nic więcej. Jest chęć delikatnej poprawy niektórych rzeczy, więc to jest dobre. Na tym chcę się skupić i też nie przesadzać w drugą stronę. Przede wszystkim musi być spokój i radość z tych skoków”.

    My ze swojej strony nie możemy się doczekać już sezonu zimowego. Mamy nadzieję, że wszystkim nam przyniesie on wiele sportowej radości.

    Komentarze