Skoki narciarskie: komplet Polaków w Innsbrucku!

Powiemy krótko – przywyknęliśmy do tego. W trzecich zawodach Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku wezmą udział wszyscy Polacy. Po wygraniu obu sesji treningowych, które odbyły się wczesnym popołudniem, udziału w kwalifikacjach odmówił Kamil Stoch.

Najlepszy w kwalifikacjach okazał się Stephan Kraft, który skokiem na odległość 134,5 metra uzyskał notę 143,1. Drugi był Maciej Kot, który uzyskał 132 metry, Piotr Żyła dzięki próbie oddanej na 130 metr załapał się na najniższy stopień podium.

Tak jak napisaliśmy na wstępie – Kamil Stoch, czyli lider Turnieju Czterech Skoczni celowo nie wziął udziału w kwalifikacjach. Zgodnie z panującymi zasadami zajął on ostatnie, pięćdziesiąte miejsce w eliminacjach. Jego rywalem w parze podczas rywalizacji w systemie KO w pierwszej serii będzie Stephan Kraft.

Co ciekawe, wszyscy kibice skoków narciarskich “odpuszczanie” kwalifikacji przez najlepszych skoczków świata kojarzą ze Svenem Hannawaldem, który w sezonie 2001/2002 wygrał turniej, okazując się najlepszy we wszystkich konkursach. Ta sztuka do tej pory udała się tylko Hanniemu. Nikt nie był w stanie później wyrównać jego osiągnięcia.

Wielokrotnie na temat rezygnowania z serii kwalifikacyjnej wypowiadał się Adam Małysz, który jeszcze jako czynny sportowiec podkreślał, że manewr ten ma na celu rywalizowanie z najlepszymi zawodnikami w tych samych warunkach atmosferycznych. Czterokrotny zdobywca Kryształowej Kuli jako pierwszy na swoim profilu na Facebooku poinformował, że Stoch nie weźmie udziału w kwalifikacjach.

“W Innsbrucku trwają kwalifikacje. Nie zobaczymy w nich Kamila Stocha, który po dwóch udanych seriach treningowych odpuści trzeci skok. Ważniejszy jest odpoczynek przed jutrzejszymi zawodami.”

Co w momencie, gdy skoczkowie walczyli o przepustki do zawodów w Innsbrucku robił Stoch? Jadł rosół…

“Zamiast kwalifikacji rosół z naleśnikiem, ulubiona zupa mojej żony🙂 Żono, jem za Ciebie trzy łyżki. Albo nawet pięć.
#kamiland#kamiLOVE#tsc#mniam#kamilstoch

rosol-laczy-nas-pasja1

Kto będzie rywalem pozostałych Polaków w pierwszej serii?

20. w kwalifikacjach Dawid Kubacki będzie musiał zmierzyć się z Florianem Altenburgerem z Austrii. Jan Ziobro, który uzyskał odległość 120,5 metra stanie przed zadaniem pokonania Markusa Schiffnera, który co prawda skoczył tylko dwa metry dalej, ale miał gorsze warunki atmosferyczne i dłuższy rozbieg. Polak dzięki swojej próbie uplasował się na miejscu 34. Austriak był 17.

Chwilę po Janie Ziobro na belce startowej pojawi się Stefan Hula, który jednak w swojej parze będzie skakał jako drugi. To zasługa bardzo dobrej próby, która pozwoliła zająć Polakowi 16. miejsce w kwalifikacjach. Jego przeciwnikiem będzie Lukas Hlava.

Spośród pięciu ostatnich skoczków, którzy pojawią się na belce startowej, aż czterech będzie reprezentowało Polskę. Trzeci w kwalifikacjach Piotr Żyła zmierzy się w pierwszej serii z Andersem Fannemelem, a w pojedynku polsko-polskim Murańka stanie na przeciwko Kota. Przedostatni na rozbiegu zamelduje się Stoch, którego rywalem będzie zamykający pierwszą serię Stephan Kraft.

Skocznia w Bergisel bardzo dobrze kojarzy się polskim kibicom skoków narciarskich. To własnie w Innsbrucku debiutował w Pucharze Świata Adam Małysz w 1995 roku. W 2001 roku Polak wygrał tu konkurs, by trzy dni później okazać się najlepszym w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni. Małysz trzykrotnie później stawał jeszcze na tym obiekcie na drugim miejscu i był ostatnim rekordzistą tego obiektu przed jego przebudową.

Kto wie, może Kamil Stoch wygrywając jutro powtórzy osiągnięcie skoczka z Wisły. Nie mielibyśmy nic przeciwko temu.

 

Komentarze